Hej witam!
Nic nie jestem lepsza od Was, moich też dopadło
Cała rodzina córki (5 osób ) jest od dziś na kwarantannie, bo zięć wydusił w końcu skierowanie, wczoraj wymaz, dziś wynik i plus !!!
No i klops, nawet ten półroczny maluch jest na oficjalnej kwarantannie

. Ani go na spacer zabrać, będzie siedział do 6 grudnia, bo liczą od wyniku zięcia 10 dni + 7 dni dla domowników. A przecież córka była pierwsza chora, tylko 10 listopada ani jej, ani starszemu wnukowi nie dali skierowania na test wymazowy. Robiła taki z apteki, wyszedł ujemny, ale one są bardzo mylące, bo trzeba się wstrzelić w odpowiedni moment. No i w końcu zięć, choć gorączkę ma niezbyt wysoką, ale kaszle tak dziwnie, dostał to nieszczęsne skierowanie i od razu plus, nawet mu przysłali SMS-em wynik koło 7 rano, żeby czasem do pracy się nie wybrał.
No więc Dani, Gienia, też dołączam do tych co się boją i martwią. Oby przeszli lekko i bez komplikacji na przyszłość.
Pozdrawiam wszystkich i dużo zdrowia życzę
