Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 20 lut 2014 10:29
Z życia... wzięte...
To, że syn kupił mi na dzień ojca choinkę zapachową z napisem "gadżet motocyklowy" to jeszcze nic... tylko śmieszne
Kiedyś po zatankowaniu motocykla podszedłem do kasy na stacji paliwowej by zapłacić za paliwo (w kurtce, kask pod pachą...)
a panienka pyta... "może płyn do spryskiwaczy...?"
a to już zabawne
Pozdrawiam motocyklistów, sezon prawie czuć
Z
To, że syn kupił mi na dzień ojca choinkę zapachową z napisem "gadżet motocyklowy" to jeszcze nic... tylko śmieszne
Kiedyś po zatankowaniu motocykla podszedłem do kasy na stacji paliwowej by zapłacić za paliwo (w kurtce, kask pod pachą...)
a panienka pyta... "może płyn do spryskiwaczy...?"
Pozdrawiam motocyklistów, sezon prawie czuć
Z