Strona 1963 z 2272

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 08 wrz 2025 22:01
autor: Kleinehexe
Można zrobić własną passatę i zupka jest jak ze świeżych. :D
Nie mówię, że mrożone to zmarnowane, tylko, że mrożę tylko wówczas, gdy widzę, że nie przyjem i się zmarnuje. Uważam, że gotowanie po to, by zaraz mrozić nie jest słuszne, bo najlepiej smakuje świeże, ale to moje podejście, a każdy niech robi jak chce. :) Czy w restauracji, albo w sanatorium chciałbyś jeść jedzenie z zamrażalki? :?
Dobranoc :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 08 wrz 2025 22:38
autor: ANDY12345
Dobranoc :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 wrz 2025 11:18
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D , a w wojsku ? :lol: . Przy większej ilości osób do wyżywienia to by musiały być zamrażalki jak w państwowej rezerwie żywności :P . A wierz mi byłem w takiej.
Takie już moje przyzwyczajenie........ żeby nie robić dwa razy :lol: . Wiadomo że nie wszystko trzeba mrozić, bo jest dostępne przez cały (prawie) rok. Dawno temu robiliśmy w słoikach i do piwnicy, ale później była zamrażalka i już część przetworów przestaliśmy robić. Czasami jest to wygoda, a czasami brak czasu czy dobrego towaru na placu :roll: . Przecież robiąc na zimę nie będę co chwilę szedł na plac po dwa czy trzy kilo, bo z reguły dobry towar szybko znika :oops: .
Gdy jeszcze mieliśmy działkę, a nawet dwie, to mało co się kupowało na placu. Tylko takie które nie rosły na nich, albo się skończyły. Wiem jaka to jest wygoda i przyjemność jak się zbiera tyle ile potrzeba i tylko dojrzałe........ albo w zimie z piwniczki :D .
Ale czasy się zmieniły. Jedna została sprzedana, bo była prawie na drugim końcu miasta, a drugą i wszystkie obok osiedla zaorali parę lat temu pod inwestycję. Zresztą to były takie bardziej nieformalne działki, zagarnięte przez ludzi na początku lat siedemdziesiątych jeszcze za czasów komuny.
Słoneczko pięknie świeci, zrobiło się przyjemnie, brzusio też nakarmione, to nic innego jak się położyć przed tv :lol: .
Miłego i słonecznego :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 wrz 2025 15:29
autor: Kleinehexe
Ty wojska z minionej epoki nie bierz za wzór. :oops: Tam kaszanka z plastikowym flakiem szła do kotła. :o :shock:
Dzień dobry. :kwiat: Ranki chłodne, ale później robi się bardzo ciepło :D i oczywiście duje i duje.
Przyjemnego wylegiwania :kwiat: Zaraz u ja na chwilę dołączę. :P

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 wrz 2025 15:51
autor: ANDY12345
A byłaś w nim ?....... czy tylko ze słyszenia ? :lol: .
To się ciesz że duje, bo by cały czas taka sama pogoda była :P , a tak to masz urozmaicenie :) .
Możesz się położyć przy moim boczku :D ....... coś sobie oglądniemy ;) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 wrz 2025 16:43
autor: Kleinehexe
Z opowiadań naocznie świadka. :roll:
Jest urozmaicenie, świeci słońce I leje rzęsisty deszcz. :o :shock:
Już miałam się nawet oko przymknęło na chwilę u tego boku. :oops: :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 wrz 2025 17:18
autor: ANDY12345
To jest tak jak z restauracjami. W jednej smacznie i tanio, a w drugiej byle co i drogo. Ja miałem tę przyjemność, że trafiałem na dobrą kuchnię...... żołnierską. A w paru się żywiłem :) . Choć jedna w Krakowie była co kasza gryczana cały czas królowała :roll: .
No to chyba jesteś zadowolona ? Masz wszystko to za czym tęskniłaś. I słoneczko i deszcz :) .
Nie wiem jak mam się do tego odnieść :oops: ........
"Już miałam się nawet oko przymknęło na chwilę u tego boku. :oops: :lol:" .... :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 wrz 2025 18:54
autor: Kleinehexe
Szybko, smacznie i niedrogo, to trzy różne adresy. ;) :lol:
Miało być: Już mi się... :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 wrz 2025 19:14
autor: ANDY12345
Bałtroczyka nie cytuj :P .
Myślałem że przetłumaczysz, a nie zaczniesz i nie dokończysz :oops: ........ dalej nie kaman :roll: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 wrz 2025 19:37
autor: Kleinehexe
A co, zabronisz? :P :lol:
Co tu tłumaczyć, zrobiłam sobie kawową drzemkę. :oops: :lol: