Cześć Aniołku

......... z doktorantką ?

.
Martwić to może nie........ ale p z u

. Nawet w zimie, albo przy słonecznej miałem parasol.
To może nie skleroza, tylko stressss

, długie siedzenie powoduje różne efekty

.
Na pewno mniejsze jak urodzaj w ogródku, a i na spacerku coś zawsze skubniesz

.
Coś się dzieje

. Sny wróciły

. Tylko pan reżyseru jeden na ulicy Wiązowej kręcił, a potem do jakiegoś dworu czy zamku wysłał......... grać w piłkę

i to dość realistycznie. Nie wiem tylko dlaczego jak wygrywaliśmy, to zmienił skład przegrywających....... i drastycznie zmniejszył wymiary boiska

.
Słoneczko pięknie się uśmiecha na błękitnym niebie na rozpoczęcie dnia

. I Tobie niech świeci....... nawet w tubie

.
Miłego i radosnego

.