ROZMOWY NOCĄ

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9707
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Przydałaby się taka gumka, co wymazałaby osobnika z tego padołu. :roll:
W mojej kalafiorowej nie ma w ogóle kluch. Za to są pomidory. :P
Dużo się działo, trzeba już odpocząć.
Dobranoc :kwiat:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19794
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Odpoczywaj i dobranoc :kwiat: .
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19794
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Cześć Aniołku :D , jeszcze się nie spotkałem z taką kalafiorową....... na pomidorach :lol: . To już byłoby bardziej odpowiednio ją nazwać jarzynową, warzywową ? :roll: .
Są takie gumki, tylko bardzo ciężko je znaleźć i są bardzo drogie....... w zależności od wielkości głowy :lol: .
Piękna pogoda się zrobiła........ taka jesienna :lol: , złote słoneczko na czyściutkim błękicie. Tylko że na razie jest chłodno.
Miłego i słonecznego :D .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9707
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Bo nie wychodzisz ze swojej bańki żywieniowej. :P I to nadal jest kalafiorowa, bo on dominuje, a pomidory są tylko dodatkiem, czesem świeże, czasem suszone. Robię też samą kalafiorową, albo kalafiorowo-brokułową, w zależności co mi w głowie zaświta, ale zawsze z ziemniorami. :D Może dlatego, że ode mnie bliżej do Poznania. :?
Dzień dobry :kwiat: , tak nadal słoneczny, przyjemny i nie wiej, przynajmniej na razie, to chyba w odwiedziny rowerem pojadę. :D Ale nie da się ukryć, że po lecie. ;) :lol:
https://www.facebook.com/share/r/1CvWZcKefZ/
Nie będę szukała tego gumiszcza, już wymazałam, dzięki dzisiejszym snom, bardzo przyjemnym. :oops: :D
Miłego :kwiat:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19794
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

A zwierzątka swoją mają i sobie wesoło hasają :P :lol: . Ja wolę spróbować i się do czegoś przekonać :roll: ...... a nie tak z kwiatka na kwiatek :oops: . Każdy ma swoje smaki zachowane z dzieciństwa....... czyżbyś mnie chciała do pieluch wrócić ? :lol: .
No widzisz, Ty królowa Pyrlandii, a ja mączniak jajeczny :lol: .
Roweruj roweruj, bo za niedługo narty wyciągniesz :P . Relaksuj się, jutro do obowiązków ;) .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9707
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Ok, ale próbuj, a nie w pieluchach sam się sadzasz. :oops: :P Nic złego obudzić w sobie dziecko, ale nie to marudzące przy talerzu. :roll: Smak, jak wszystko, trzeba rozwijać, a robi się to poprzez nowe doświadczenia. :)
To jak ja królowa, to Ty Mączniak Królewski z rodu Jajcarz. :lol:
30 km wypedałowałam,ale powrót ciężki, bo zaczęło wiać. :o
Obowiązki to i dzisiaj są, zbiór plonów, bo w nocy był przymrozek :o i liście dyni, cukini i fasolki ścięło. I co ja z tym wszystkim zrobię? :shock: :) Tzn. co to wiem, tylko kiedy? :? A jeszcze wysyp kani do tego i dostałam skrzynkę jabłek i skrzynkę winogron. :o Na razie winogron spożytkowałam, bo to najmniej trwałe. Popijam z nich kompocik, a reszta w buteleczka na sok poszła. :D A i tydzień znów ciężki będzie, bo wizyt mam sporo, i w pracy we wtorek dłuższe posiedzenie. :roll: Ale ogarnę, bo jak inaczej. :D
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19794
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Próbuję próbuję, tylko nie mam pomocy....... w kiperowaniu :lol: .
Trzeba było żagiel rozwinąć, to byś się ślizgała po drodze jak bojer po lodzie ;) .
Kanie mógłbym przytulić, winogron troszku też , tak na smaka :) .
U mnie już przed południem zaczęła się psuć pogoda, a jutro od nowa spacerek po przychodniach :roll: .
No cóż, jeszcze troszku pracy w ogródku Cię czeka, a potem jesień........ z Gajdą :lol: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9707
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

A do czego Ci pomocnik, sam oceniaj pod siebie, nie oglądaj się na innych. :D
Kań mam cały kosz, na razie w lodówce trzymam. Dobrze, że mam dwie, a w tej dodatkowej składaną półkę, dzięki czemu można schować duży gabaryt. :lol: Jutro będę pichcić z nich flaczki i kotlety do fasolki szparagowej, której mam trzy kilo. :)
Pierwsze jesienne dekoracje jesieniary już zrobione. Gajda nie pomagał. :P
Trzeba łyżwę wyciągnąć.
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19794
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Jak to po co ? przecież najlepiej się smakuje na cztery ręce...... i dwa języczki ;) .
To się objesz za całe lato :lol: .
Gajda tylko wróży...... długo byś czekała na pomoc :P .
Łyżwuj łyżwuj, a ja na czosnku, bo od rana mnie kicha :oops: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9707
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

I z jednego półmiska. :P
Łyżwowałam tyle ile trwał film "Światłoczuła ". Warto obejrzeć. :)
Ja na czosnku byłam w tygodniu, bo też mnie coś atakowało, ale odparłam ten niecny zamach. :D
ODPOWIEDZ