Strona 1995 z 2274
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 10 paź 2025 07:19
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku

, dzisiaj szybko w biegu

. Placykowo-zakupowo i parę spraw do ogarnięcia..... tak jak u Ciebie

.
Podbiorę Ci parę spraw, żebyś przed weekendem mogła parę głębszych wdechów zrobić

.
Miłego i pogodnego

.
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 10 paź 2025 18:13
autor: Kleinehexe
Oj, nie sądzę ze jak u mnie.

Pomnóż wszystko razy trzy, to może dogonisz.
Jeszcze dzisiaj na złość się waliło i paliło.

A mówią, nie bierz wszystkiego na siebie, sceduj część prac na innych. To tak zrobiłam i wyszłam na tym jak Zabłocki na mydle.
Przydałoby się odsapnąć, a tu jeszcze tyle prac.
Miłego wieczoru.

Re: ROZMOWY NOCĄ
: 10 paź 2025 19:41
autor: ANDY12345
A dlaczego tylko razy trzy ?....... nie doceniasz się ?

.
To nie wiesz na kim można i jak bardzo polegać ?

.
Jak dawałem komuś pracę, to wiedziałem na co mogę liczyć. Świeżaki były pod nadzorem starszaków, to jakoś to do przodu szło

.
No cóż

, człowiek się cały czas uczy na błędach...... swoich błędach

.
Przejdź do medytacji , a później zrób konspekt

...... i kolację zjedz

.
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 10 paź 2025 20:22
autor: Kleinehexe
Tak to działa jak ciągle wykonuje się podobne zadania, wówczas możesz sprawdzić jak sobie ktoś radzi. Niestety w przypadku, gdy ciągle realizuje się nowe projekty, to nie ma takiej pewności. Jeśli z kimś pracujesz trzeci rok i wydaje się, że już się ta osoba wdrożyła, bo niejedno zadanie zrealizowała z powodzeniem i sama wychodzi z inicjatywą przejęcia części obowiązków w momencie, gdy czujesz, że za moment się rozdwoisz, to dajesz kredyt zaufania. Niestety okazało się, że jednak zabrakło doświadczenia, a dobre chęci to zbyt mało. Nauczyłam się tego, co już wiedziałam, czyli zawsze licz tylko na siebie. Także niczego mi nie podbieraj, bo zamiast pomóc, zaszkodzisz.

Re: ROZMOWY NOCĄ
: 10 paź 2025 20:49
autor: ANDY12345
Wiem wiem, dobrymi chęciami piekło wybrukowane

, chleba Ci nie będę odbierał

, ale..... to w zarysie nie możesz przedstaw jak ma to wyglądać i spytać czy wszystko jasne o co Ci chodzi ?
Jak coś nie jarzę, to pytam się, bo wiem że jak coś się spitoli, to później trzy czy cztery razy więcej czasu się poświęca

.
Podobne działania może i tak, ale wiesz ile jest opcji, dróg i rozwiązań ?

, a zza pleców słyszysz.......... terminy terminy

.
A człowiek nie wielbłąd

,
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 10 paź 2025 21:16
autor: Kleinehexe
Oczywiste oczywistosci piszesz, ale po pierwsze nie zawsze to działa, bo komuś się wydaje, że to wie bardzo dobrze i ta pewność właśnie go gubi, a po drugie jak ja mam tłumaczyć krok po kroku, to prędzej sama w tym czasie zrobię, bo tak się uczy, a nie zleca wykonanie zadania. Jest czas nauki pod okiem nauczyciela, a potem jest sprawdzian praktyczny i tam już trzeba samodzielnie pracować i pokazać co się umie, a co trzeba jeszcze poćwiczyć.
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 10 paź 2025 21:21
autor: ANDY12345
Wydawać to można córkę za mąż

.
Powiedziałem w zarysie

. Ciekawe czy uczeń mało pojętny, czy nauczyciel........

.
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 10 paź 2025 21:42
autor: Kleinehexe
To jest życie, o którym powinieneś dużo wiedzieć, ale wydaje się

, że mało go doświadczyłeś.

Re: ROZMOWY NOCĄ
: 10 paź 2025 21:55
autor: ANDY12345
Życie jest długie i szerokie....... wszystkiego nie doświadczysz

.
Każdy ma swój sposób, a czy wychodzi czy nie to już od nauczyciela zależy....... i od ucznia też

.
Re: ROZMOWY NOCĄ
: 10 paź 2025 22:20
autor: Kleinehexe
Są w życiu sytuacje niespodziewane, nieplanowane, zaskakujące, do których nie można się przygotować jeden do jeden, ale im więcej doświadczysz takowych, tym lepiej sobie z nimi radzisz. Teraz kwestia tego czy robisz wszystko, by takie sytuacje ominąć, czy też poddajesz się fali doświadczenia. Osobiście uważam, że sensem życia jest doświadczanie, które determinuje rozwój szeroko pojęty.
