Strona 1999 z 2424

Re: Szalona Paczka

: 24 lip 2025 11:11
autor: rybka
GIENIA pisze: 23 lip 2025 22:07 Rybko , a gdzie Ci będzie lepiej :?: :D
Gieniu, lekko zwolniłam i… nie żałuje😎

Słoneczko, ciepełko.. relaks i kawa w Jelitkowie🏖
Samych dobrych emocji i chwil 🍀🍀

Re: Szalona Paczka

: 24 lip 2025 14:35
autor: GIENIA
Rybka nad morzem 8-)
Obrazek
:D


Coś Ci Ysolu nie pasuje :?: :lol: :lol:

Re: Szalona Paczka

: 24 lip 2025 17:46
autor: Martinka
Witam wieczorkiem :kwiat:
Obrobiona, pranie sprzątnięte, nic już się nie robi, bo kręgosłup siada :!: :roll:
Zapraszam na drinka 🍸🍷, bo na kawę już jest za późno ;)
Dobrego wieczoru życzę :kwiat:

Re: Szalona Paczka

: 24 lip 2025 21:15
autor: grazynamackowiak
Dobranoc paczuszko . :kwiat:

Re: Szalona Paczka

: 24 lip 2025 21:50
autor: GIENIA
Miłych snów :D

Re: Szalona Paczka

: 25 lip 2025 06:34
autor: ysy
Dni w kratkę ale ciepłe, jak to nad morzem :D
Poranek słoneczny i zapowiada się piękny dzień.
Dzień dobry kochani Szaleńcy :kwiat: :serce: :lol:
Zostały jeszcze 3 posty do wpisania i osiągniemy 2000 stron, ciekawe komu przyjdzie szampana otwierać :lol:
W przyszłym tygodniu zacznę maraton lekarsko - kardiologiczny :D

Zapraszam na kawę z humorem :lol:

Obrazek

Córeczka pyta się mamy tuż po wysłuchaniu bajki:
- Mamusiu, czy wszystkie bajki zaczynają się od "Dawano, dawno temu"?
- Nie kochanie - odpowiada mama - niektóre z nich zaczynają się od "Skarbie, muszę dziś zostać dłużej w pracy".

Kobieta próbowała wsiąść do autobusu, ale jej spódnica była za ciasna i nie mogła wejść do środka. Więc sięgnęła do tyłu i poluźniła suwak. Jednak spódnica nadal była za ciasna. Więc znów poluźniła suwak, lecz nadal nic. W końcu poluźniła suwak po raz trzeci.
Nagle poczuła parę rąk na swojej pupie, które próbowały wepchnąć ją na pokład autobusu.
Kobieta odwróciła się z oczami pełnymi gniewu i powiedziała pełnym oburzenia głosem:
- Proszę Pana nie znam Pana na tyle dobrze, aby mógł Pan zachowywać się w ten sposób!!
Na to mężczyzna uśmiechnął się i spokojnie oświadczył:
- Proszę Pani ja też Pani nie znam na tyle dobrze, aby pani mogła rozpinać mój rozporek trzy razy!

Obrazek
:lol: :lol: :lol:

Serdeczne - morskie pozdrowienia ślę Wam kochani Szaleńcy, oraz miłego i słonecznego dnia :kwiat: :serce: :D

Re: Szalona Paczka

: 25 lip 2025 06:43
autor: Mazrena
Witam :kwiat:
☕️☕️☕️z humorem :lol:
Jeszcze pochmurno, ma popadywac ,zobaczymy
Dziś praca, imieniny męża....
Miłego dnia :)

Re: Szalona Paczka

: 25 lip 2025 06:48
autor: Martinka
Dzień dobry :kwiat:
Ysy ranny ptaszek :)
Dołączam do kawy chętnie :)
Humorek :lol:
Dobrze że juz piątek, bo co za dużo to niezdrowo :!: :roll:
Praca , i praca :roll:
Nie mam wyjścia teraz , muszę bo Koleżeństwo
urlopuje :? Ech........
Pozdrawiam serdecznie :kwiat:

Mazrenko wszystkiego najlepszego dla Mężusia :kwiat: :serce: :kwiat:

Powrót z urlopu
Na dworcu kolejowym Fąfara bez entuzjazmu wita powracającą z urlopu żonę z dziećmi.
– Dlaczego nas nie przytulisz i nie ucałujesz? Spójrz, tamten facet potrafi powitać rodzinę!
Fąfara:
– On ich nie wita, on ich żegna.

Urlop nad morzem
Policjant chwali się koledze:
– Cały urlop spędziłem z żoną i z dziećmi nad morzem.
– Słyszałem, że była bardzo zimna woda?
– Nie wiem, nie piłem.

Dowcipy o urlopie: pakowanie
Przed wyjazdem na urlop Fąfara wkłada do samochodu niezliczoną ilość toreb, walizek i plecaków. W końcu zamyka bagażnik i mówi do żony:
– Mieszkanie możemy zostawić otwarte.
– Dlaczego?
– Bo w samochodzie jest już chyba wszystko, co mieliśmy w domu.

Tegoroczny urlop
Fąfara pyta kolegę:
– Dokąd jedziecie na urlop w tym roku?
– W ubiegłym roku byliśmy na wycieczce dookoła świata, więc w tym roku wybierzemy się gdzieś indziej.

:lol:

Re: Szalona Paczka

: 25 lip 2025 10:08
autor: GIENIA
Wszystkiego najlepszego dla małżonka Marzenki :serce:

Witam :)
Kolejna osoba przynosi szampana :D

Re: Szalona Paczka

: 25 lip 2025 10:18
autor: Pasazerka
Cześć, robaczki :serce:

Ależ żałuję, że się spóźniłam na wieczornego drinka Martinki :D To się chociaż na kawę przysiądę, bo dziś się przyda w dużej dawce - spałam kiepsko i to na tyle, że nawet kota obudziłam i obrażony poszedł do drugiego pokoju spać bez przeszkód :lol:

Dzisiaj niby piątek, ale zaraz po pracy czeka mnie podróż do Szczecina na jutrzejsze zawody. Na szczęście póki co to już ostatnie i kolejne dopiero pod koniec sierpnia.

Do kawki zostawiam ciasteczko, także częstujcie się :kwiat: