[pupa] jakaś opuchnięta
Talia osy też w zaniku
Czy zostało coś w koszyku??
Tu serniczek, tam mazurek
Już nie wciągnę spodni rurek
Co za menda tutaj niesie
z majonezem jajek dziesięć
Jeszcze ciotka spod Poznania
wiezie żur do skosztowania
Nie usiądę już wygodnie,
bo mi popękają spodnie
Do wieczora siedź za stołem,
dyskutując nad rosołem
A od wczoraj tekst króluje:
"Musisz zjeść, bo się zmarnuje".
z netu

