Opłata za telewizor w sanatorium ZUS
- agunia3
- Przyjaciel forum

- Posty: 4334
- Na forum od: 23 wrz 2012 18:17
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Opłata za telewozor w sanatorium ZUS
- asia13
- Super Kuracjusz

- Posty: 869
- Na forum od: 23 kwie 2013 00:15
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Opłata za telewozor w sanatorium ZUS
- syrenka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1051
- Na forum od: 29 paź 2009 17:53
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 15
Re: Opłata za telewozor w sanatorium ZUS
-
krzysztof100
- Super Kuracjusz

- Posty: 421
- Na forum od: 07 kwie 2013 11:38
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Opłata za telewozor w sanatorium ZUS
- Lewek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8658
- Na forum od: 22 lip 2012 20:17
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Opłata za telewozor w sanatorium ZUS
Asiu , a kiedy byłaś ? Jak byłam w październiku 2010 roku za telewizor trzeba było płacić . Bezpłatnie można było oglądać w tzw. pokoju wypoczynkowym. który był praktycznie na każdym pietrze tego 10 - piętrowego budynku.asia13 pisze:W Hutniku w Szczawnicy telewizja była bezplatna dla wszystkich.O jakości odbioru i ilosci kanałow( chyba 5) nie wspomnę,ale przynajmniej nie kazali płacić.Telewizor mi był potrzebny do obejrzenia pogody i tyle
- syrenka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1051
- Na forum od: 29 paź 2009 17:53
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 15
Re: Opłata za telewozor w sanatorium ZUS
- asia13
- Super Kuracjusz

- Posty: 869
- Na forum od: 23 kwie 2013 00:15
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Opłata za telewozor w sanatorium ZUS
-
smakija1
- Super Kuracjusz

- Posty: 200
- Na forum od: 16 maja 2014 21:17
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Opłata za telewozor w sanatorium ZUS
ale ja byłam w 2014 roku we wrześniu ,
opłata za telewizor była 46 zl od pokoju /miałam pokój 2 os, to po 23 złote za osobe za turnus i było ze 30 programów/
w pokoju był czajnik ,talerzyk, szklanka ,łyżeczka ,radio .Lodówka była na korytarzu.
Na stołówce posiłki podawała i sprzątała obsługa
/szkoda bardzo ,na turnusie byli ludzie ze schorzeniem narządu ruchu ,niektórzy o kulach ,żeby mieli odnosic talerze/.
Sprzątać też nie musieliśmy sami ,panie sprzątaczki zaglądały co dzień ,
i nawet jak nie scierały podłogi ,to wyniosły kosz ,uzupełniły papier ,
nie było tak żle ,chociaż sanatorium stare ,niektóre pokoje pamiętały czasy PRLu/te przed remontem/
