Jeszcze dodam, że można wypożyczać kijki, ale tak dziwnie nie ma godzin tylko określenie "po śniadaniu do obiadu" i "po obiedzie do kolacji" czyli jakieś 3-4 godziny kosztuje to 3zł, a za leżaki chyba 5zł. Dwa budynki dalej w Geovicie jest mały basen karnet 10 wejść 90zł, jednorazówka 12 zł. W sieci hotelowej Klimek jest większy z sauną, coś jakby mini aquapark przy spa ale 60 zł za 2 godziny. Do siłowni na powietrzu około pół godziny marszu w stronę Muszyny przy deptaku nad potokiem Szczawnik. Po drugiej stronie ulicy trzeba dojść ścieżką do potoku i iść brzegiem w stronę Szczawnika tam są małe wodospady - przypadkiem się dowiedziałam. Ostatniego dnia przyjeżdża pan z oscypkami, też nie wiedzieliśmy i koleżanki obkupiły się w Muszynie - przy Biedronce budka i tam pakują próżniowo ale dzień wcześniej trzeba zamawiać. W Muszynie też jest sklep słowacki za złotówki, jak ktoś na wycieczki nie jechał tam mógł kupić słodycze na prezenty piwo słowackie itp.
Muszyna Złockie WIARUS
-
Dagna
- Super Kuracjusz

- Posty: 502
- Na forum od: 07 sie 2013 14:37
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
- Podziękowano: 2 razy
Re: Muszyna Złockie WIARUS
Jeszcze dodam, że można wypożyczać kijki, ale tak dziwnie nie ma godzin tylko określenie "po śniadaniu do obiadu" i "po obiedzie do kolacji" czyli jakieś 3-4 godziny kosztuje to 3zł, a za leżaki chyba 5zł. Dwa budynki dalej w Geovicie jest mały basen karnet 10 wejść 90zł, jednorazówka 12 zł. W sieci hotelowej Klimek jest większy z sauną, coś jakby mini aquapark przy spa ale 60 zł za 2 godziny. Do siłowni na powietrzu około pół godziny marszu w stronę Muszyny przy deptaku nad potokiem Szczawnik. Po drugiej stronie ulicy trzeba dojść ścieżką do potoku i iść brzegiem w stronę Szczawnika tam są małe wodospady - przypadkiem się dowiedziałam. Ostatniego dnia przyjeżdża pan z oscypkami, też nie wiedzieliśmy i koleżanki obkupiły się w Muszynie - przy Biedronce budka i tam pakują próżniowo ale dzień wcześniej trzeba zamawiać. W Muszynie też jest sklep słowacki za złotówki, jak ktoś na wycieczki nie jechał tam mógł kupić słodycze na prezenty piwo słowackie itp.
