Re: Muszyna Złockie WIARUS
: 02 paź 2016 13:19
Dziękuję
Jeszcze dodam, że można wypożyczać kijki, ale tak dziwnie nie ma godzin tylko określenie "po śniadaniu do obiadu" i "po obiedzie do kolacji" czyli jakieś 3-4 godziny kosztuje to 3zł, a za leżaki chyba 5zł. Dwa budynki dalej w Geovicie jest mały basen karnet 10 wejść 90zł, jednorazówka 12 zł. W sieci hotelowej Klimek jest większy z sauną, coś jakby mini aquapark przy spa ale 60 zł za 2 godziny. Do siłowni na powietrzu około pół godziny marszu w stronę Muszyny przy deptaku nad potokiem Szczawnik. Po drugiej stronie ulicy trzeba dojść ścieżką do potoku i iść brzegiem w stronę Szczawnika tam są małe wodospady - przypadkiem się dowiedziałam. Ostatniego dnia przyjeżdża pan z oscypkami, też nie wiedzieliśmy i koleżanki obkupiły się w Muszynie - przy Biedronce budka i tam pakują próżniowo ale dzień wcześniej trzeba zamawiać. W Muszynie też jest sklep słowacki za złotówki, jak ktoś na wycieczki nie jechał tam mógł kupić słodycze na prezenty piwo słowackie itp.
Jeszcze dodam, że można wypożyczać kijki, ale tak dziwnie nie ma godzin tylko określenie "po śniadaniu do obiadu" i "po obiedzie do kolacji" czyli jakieś 3-4 godziny kosztuje to 3zł, a za leżaki chyba 5zł. Dwa budynki dalej w Geovicie jest mały basen karnet 10 wejść 90zł, jednorazówka 12 zł. W sieci hotelowej Klimek jest większy z sauną, coś jakby mini aquapark przy spa ale 60 zł za 2 godziny. Do siłowni na powietrzu około pół godziny marszu w stronę Muszyny przy deptaku nad potokiem Szczawnik. Po drugiej stronie ulicy trzeba dojść ścieżką do potoku i iść brzegiem w stronę Szczawnika tam są małe wodospady - przypadkiem się dowiedziałam. Ostatniego dnia przyjeżdża pan z oscypkami, też nie wiedzieliśmy i koleżanki obkupiły się w Muszynie - przy Biedronce budka i tam pakują próżniowo ale dzień wcześniej trzeba zamawiać. W Muszynie też jest sklep słowacki za złotówki, jak ktoś na wycieczki nie jechał tam mógł kupić słodycze na prezenty piwo słowackie itp.