Strona 3 z 13

Re: Samo życie i już...

: 10 kwie 2015 19:41
autor: Nutka
A co by trzymać się tematu to zalazłam jeszcze to:
agencja towarzyska – materiały w magazynie
alimenty – usuwanie skutków zdarzeń losowych
ciąża – przychody przyszłych okresów
cnota – kapitał
dziadek – umorzony środek trwały
dzieci – wyroby własnej produkcji
dzieci pozamałżeńskie – dostawy niefakturowane
łysina męża – zużycie materiałów i energii
małżeństwo – zobowiązanie długoterminowe
mąż – środki trwałe
narzeczeństwo – zobowiązanie krótkoterminowe
noc poślubna – przelew kapitału na inwestycje
operacja plastyczna żony – remont majątku trwałego
piersi – kapitał zapasowy
pierwsza kobieta w życiu mężczyzny – miejsce powstawania kosztów
pierwszy mężczyzna w życiu kobiety – bilans otwarcia
posag – dochody planowane
prezent dla żony – rozliczanie niedoborów i szkód
prezenty – fundusze socjalne
prostytucja – przychody ze sprzedaży
przyjaciel żony – świadczenia dobrowolne
przyjaciółka w ciąży – inwestycje rozpoczęte na obcym gruncie
romans z przyjaciółką żony – udział w kapitale obcym
rozwiedziony – surowce wtórne
rozwód – czysty zysk
spotkanie przyjaciółek – okres sprawozdawczy
sprawa rozwodowa – bilans zamknięcia
stara panna – towar przeterminowany
stary kawaler – towar wybrakowany
teściowa – biegły rewident
trójkąt małżeński – rozrachunki z dostawcami i odbiorcami
trumna – opakowanie bezzwrotne
utrzymanie kochanka – leasing operacyjny
utrzymanie przyjaciółki – czynsz, dzierżawa
wydatki na dzieci – inwestycje rozpoczęte
wydatki na rodzinę – koszty w układzie rodzajowym
wydatki na żywność – koszty działalności podstawowej
wydatki żony – koszty zarządu
zaskórniaki – zyski nadzwyczajne
żona – finansowy majątek trwały
żona na wczasach – materiał w przerobie

Re: Samo życie i już...

: 10 kwie 2015 19:42
autor: Sloneczko
No i co Basiu :kwiat: czyli dotarłyśmy do sedna sprawy? ? :shock: :shock:

Re: Samo życie i już...

: 10 kwie 2015 19:46
autor: forumowicz
:|

rozwaliły temat , ach te "baby" :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Samo życie i już...

: 10 kwie 2015 19:48
autor: basiat
Sloneczko pisze:No i co Basiu :kwiat: czyli dotarłyśmy do sedna sprawy? ? :shock: :shock:
Myślisz :?: :?: :?: :lol: :lol:

Re: Samo życie i już...

: 10 kwie 2015 19:51
autor: Nutka
Ja jestem dzisiaj przymulona,bo dalej nic nie kapuję :roll: :roll: :roll:

Re: Samo życie i już...

: 10 kwie 2015 19:54
autor: basiat
Danusiu, to nie Twoje przymulenie winne wszystkiemu :lol: :lol:

Re: Samo życie i już...

: 10 kwie 2015 19:56
autor: malgorzatas
Jacek miał dziś dobry dzień.......poczuł lato i sobie temacik wkleił...a co wolno mu ;) :)

Re: Samo życie i już...

: 10 kwie 2015 19:57
autor: forumowicz
samo życie,
muł też ,
sedno tym bardzej,
można i szybko i wolno :lol:

Re: Samo życie i już...

: 10 kwie 2015 19:58
autor: Sloneczko
:lol: :lol: Najbardziej podoba mi się "operacja plastyczna żony – remont majątku trwałego" :lol: :lol:

Re: Samo życie i już...

: 10 kwie 2015 20:04
autor: Nutka
Da nam Jacek popalić :o :o :o