Myślę,że dobrze że pukają jeśli ktoś mieszka sam. W Szczawnie wcześniej można było składać na piśmie oświadczenie aby nie pukano a obecnie wystarczyło krzyknąć : dziękuję wszystko ok i nie otwierać drzwi.
Arka SPA Kołobrzeg
-
Zosia
- Przyjaciel forum

- Posty: 2371
- Na forum od: 29 gru 2009 15:33
- Oddział NFZ: Podlaski
- Podziękował: 64 razy
- Podziękowano: 55 razy
Re: Arka SPA Kołobrzeg
Myślę,że dobrze że pukają jeśli ktoś mieszka sam. W Szczawnie wcześniej można było składać na piśmie oświadczenie aby nie pukano a obecnie wystarczyło krzyknąć : dziękuję wszystko ok i nie otwierać drzwi.
Re: Arka SPA Kołobrzeg
Kontrole- tam gdzie są nie maja nic wspólnego z naszym zdrowiem-samopoczuciem. Możemy o 22 czuć się całkiem dobrze,W Szczawnie wcześniej można było składać na piśmie oświadczenie aby nie pukano a obecnie wystarczyło krzyknąć : dziękuję wszystko ok i nie otwierać drzwi.
a o północy np. już nie żyć. Tak, tak. Jakieś 5 lat temu byłem w Zimowicie w Dusznikach Zdroju i tam zmarł
kuracjusz podczas turnusu. Mieszkał w jedynce, złapał Go zawał i jedynie zdążył doczołgać się do drzwi.
Oczywiście, że jakiś nadzór powinien być ponieważ sanatoria odpowiadają za nasze bezpieczeństwo podczas pobytu, jednak
takie drastyczne kontrole jak tu były opisywane to anachronizm w dzisiejszych czasach.
Zdarzają się ludzie nieodpowiedzialni lub nadużywający pewnych płynów, ale tu kontrole niewiele pomogą.
Może sobie kupić flaszeczkę lub dwie i skutecznie się znieczulać w pokoju, a jeżeli kogoś weźmie na amory to i tak znajdzie sposób.
- Maria K
- Super Kuracjusz

- Posty: 692
- Na forum od: 18 maja 2015 14:34
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Arka SPA Kołobrzeg
-
Zosia
- Przyjaciel forum

- Posty: 2371
- Na forum od: 29 gru 2009 15:33
- Oddział NFZ: Podlaski
- Podziękował: 64 razy
- Podziękowano: 55 razy
Re: Arka SPA Kołobrzeg
- Adela
- Przyjaciel forum

- Posty: 8986
- Na forum od: 12 lip 2014 15:10
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
Re: Arka SPA Kołobrzeg
Nie chciało mi się robić awantury,ale w zasadzie powinnam.
Dyskusja o zamykaniu drzwi na klucz to też osobny temat.
Zresztą z tym ciśnieniem to jest jakiś problem w większości sanatoriów.
Wyznaczone ściśle godziny ( a jak ktoś się gorzej poczuje później to co?) i takie zamieszanie jakby to był nie wiem jak skomplikowany i czasochłonny zabieg. Nie oszukujmy się pielęgniarki w sanatoriach mają zdecydowanie mniej pracy i jest ona lżejsza niż pielęgniarek które pracują w szpitalach czy przychodniach. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić żeby gdziekolwiek indziej poza sanatorium pielęgniarka się wściekała,że przeszkadzam jej czytać książkę.
Właściwie to jest tekst na nowy temat
Re: Arka SPA Kołobrzeg
wielu sanatoriów- mam na myśli nieprawidłowości, bierze się z braku kontroli nad sanatoriami i
braku reakcji- skarg kuracjuszy na nieprawidłowości. Pojedyncze skargi mają skutek żaden.
Kuracjusze psioczą na forach, w rozmowach, ale aby napisać skargę... e,e,e,e tam, szarpać sobie nerwy i
tak to nic nie da. NFZ przekazują pieniądze za kuracjuszem i... i dalej co się z tymi pieniędzmi dzieje to już ich nie obchodzi???
Więc mamy jak mamy i pewnie jeszcze sporo potrwa aby się coś zmieniło bo samo się nic nie robi, a skoro praktycznie nie ma działań
NFZ i kuracjuszy aby wymóc zmiany to... są np. głupie kontrole na pokojach.
Pozdrawiam/Zbyszek /sinobrody
- Maria K
- Super Kuracjusz

- Posty: 692
- Na forum od: 18 maja 2015 14:34
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Arka SPA Kołobrzeg
- Adela
- Przyjaciel forum

- Posty: 8986
- Na forum od: 12 lip 2014 15:10
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
Re: Arka SPA Kołobrzeg
Myślę, że wiele osób ma tego rodzaju doświadczenia.
-
wojtek11
- Super Kuracjusz

- Posty: 614
- Na forum od: 14 gru 2012 14:45
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 15
Re: Arka SPA Kołobrzeg
Sa ale jest bardzo trudno je dostać przeważnie są dla komerci jeśli jedziesz NFZ dostamiesz pokój 3lub 4 osobowy byłem w ARCE w 2014 r ale życzę powodzenia zadzwon i zrób rezerwacie może się udajolawp pisze:Czy w Arce są też pokoje jednoosobowe ?
