Strona 3 z 3

Re: MŁODY(37LAT) W SANATORIUM -CO O TYM SĄDZICIE....?

: 14 gru 2015 09:42
autor: kropkaem
Co ma wiek do wyjazdu do sanatorium? Ma się nijak ;)
Przecież nie od dziś wiadomo, że lepiej zapobiegać, niż leczyć ;)

Re: MŁODY(37LAT) W SANATORIUM -CO O TYM SĄDZICIE....?

: 26 gru 2015 14:44
autor: SzalonyWojtek
Kropkaem :kwiat: :kwiat: :kwiat:
echh ja jestem w pełni zdrów...... ;) ;) ;) ;) ;)
Pozdr
Szalony W.

Re: MŁODY(37LAT) W SANATORIUM -CO O TYM SĄDZICIE....?

: 26 gru 2015 20:11
autor: nenek133
Witam,

Powiem tak, dwa lata temu jako dwudziestoletni chłopak zaraz po maturze i egzaminie zawodowym (technik), wyjechałem do Dzwonkówki w Szczawnicy. Obawy były, wyjeżdżając, zadawałem sobie pytanie: co ja będę robił ze "starymi babkami i dziadkami". Byłem jedynym tak młodym kuracjuszem, pierwsze dwa dni upłynęły w pewnego rodzaju "izolacji",stwierdziłem że sam też mogę zwiedzać i tak dalej. Wiadomo starsi szybciej łapali ze sobą kontakt, ale tak od słowa do słowa głównie na stołówce i zebrała się nasza siedmioosobowa grupa, która prawie każde popołudnie spędzała razem. Wycieczki, rowery, w ogóle nie czułem jakoś różnicy wieku. Pozwiedzałem, przeszedłem szybki kurs tańca troszkę innego niż do jakiego jako młody bylem przyzwyczajony i mam wiele miłych wspomnień z tymi "starymi babkami i dziadkami", bo z każdym kuracjuszem i kuracjuszką rozmawiałem żartowałem.
Teraz szykuję się do następnego wyjazdu też do Szczawnicy, Sanatorium Budowlani, obawy są że może się "nie odnajdę" w starszym gronie, ale już jakiś bagaż doświadczeń jest.

Więc jedź śmiało, nikt tam Cie nie pogryzie :)

Pozdrawiam