Strona 3 z 6

Re: Kołobrzeg 15.05. rower

: 12 maja 2016 11:51
autor: reni2
...oczywiście z propozycji wycieczek rowerowych chętnie skorzystam!
Renata

Re: Kołobrzeg 15.05. rower

: 12 maja 2016 12:34
autor: mala Ilonka
malgorzatas pisze:Przechowałabym Tobie u siebie...ale będę w Kołobrzegu dopiero miesiąc po Tobie ;)
Może tam gdzie jest wypożyczalnia rowerów :?: a jak nie to w Kołobrzegu są co kawałek wypożyczalnie..mniej bagażu ;)
Małgosiu,

będę w Niwie od 25 czerwca, czy jeszcze będziesz w tym czasie w Kołobrzegu ? chętnie spotkałabym się z Tobą?

pozdrawiam :kwiat:

Re: Kołobrzeg 15.05. rower

: 12 maja 2016 12:35
autor: Andrzej J
To znaczy , że zbudować się uda niezłą ekipę pasjonatów kolarstwa. Hurrrraaaaaaaaaaaaaaaaa. Czy Pani zabiera swój rower? :)

Re: Kołobrzeg 15.05. rower

: 12 maja 2016 12:55
autor: Andrzej J
Myśle,że kontakt na forum..... będzie skuteczn
Pozdrawiam
Andrzej :kwiat:

Re: Kołobrzeg 15.05. rower

: 12 maja 2016 14:13
autor: reni2
Rower zabieram swój, mam nadzieję, że kaski nie będą potrzebne, bo takiego nie posiadam.

Re: Kołobrzeg 15.05. rower

: 12 maja 2016 16:09
autor: Andrzej J
Bardzo proszę wziąć kask. Rękawiczki też się przydadzą. Bidon na kaloryczne wspomaganie / woda z miodem / przy dłuższych trasach niezbędny.Miło,że powstaje drużyna.... :kwiat:

Re: Kołobrzeg 15.05. rower

: 13 maja 2016 20:39
autor: Andrzej J
Po dwóch-trzech dniach chłodnych wraca plus 20 :D

Re: Kołobrzeg 15.05. rower

: 14 maja 2016 19:34
autor: Andrzej J
Już jestem w Kołobrzegu w Mewie. Kto chętny do jutrzejszej jazdy rowerem
Pozdrawiam
Andrzej :D

Re: Kołobrzeg 15.05. rower

: 14 maja 2016 19:45
autor: asiulek
Andrzeju, udanego pobytu, długich i ciekawych wycieczek, super towarzystwa i trafionych zabiegów, pozdrawiam :kwiat:

Re: Kołobrzeg 15.05. rower

: 14 maja 2016 20:14
autor: blondyn
Andrzej, sprawdź, kiedy masz prom na Borholm. Myślę, że najlepsza by była sobota. Bilet dla siebie i dla rowerka najlepiej kupić w porcie. Jak będziesz wyjeżdżał to zgłoś ten fakt dzień wcześniej w kuchni to dostaniesz suchy prowiant na cały dzień. Mi prowiant starczył, nie musiałem nic dokupywać na promie. W kantorze kupiłem sobie 50 koron na wszelki wypadek, ale po powrocie odsprzedałem je ponownie (nie kupowałem pamiątek). Dobrze jest mieć mapkę wyspy ze sobą. Kasku nie potrzeba, a ścieżki rowerowe i ich oznaczenie tam jest wspaniałe.