Gdyby jednak w Horyńcu były dużo lepsze zabiegi , potrafiłabym z tego gwaru zrezygnować . Dlatego prosiłam o radę . Jednak już decyzja zapadła - Kołobrzeg
Dobrze , że nie mamy wszyscy takich samych oczekiwań



Gienia ... wczoraj byłam w Kołobrzegu na spacerze. Wzdłuz NIWY trwają prace remontowe ulicy - rozkopana, pracuja głosne maszyny, kafary czy jak je zwał - beton i gwar masz jak na zamówienieGIENIA pisze:Bietka - ciszę , spokój , pola , las i małą wioskę to ja mam na co dzień![]()
dlatego marzę o wyjeździe tam gdzie tłum , beton i gwar
![]()
Gdyby jednak w Horyńcu były dużo lepsze zabiegi , potrafiłabym z tego gwaru zrezygnować . Dlatego prosiłam o radę . Jednak już decyzja zapadła - Kołobrzeg![]()
Dobrze , że nie mamy wszyscy takich samych oczekiwań![]()



Zgadzam się Krus jest superBietka pisze:Byłam w Horyncu, baza zabiegowa najlepsza z jaką sie spotkałam, prawdziwa borowina wylewana wiadrami na pacjenta (w Kołobrzegu chyba tego nie ma), ;ponadto basen siarkowy i super w nim ćwiczenia . Opieka cudowna, zalezy o jakie sanatorium chodzi, napewno polecam KRUS i Dom Zdrojowy a nie polecam Bajki.Ponadto cisza i spokój, pola, las mała wioska, sielskie klimaty ale tez program rozrywkowr, ognisko, tańce, kabarety.Kołobrzeg to kurort, jarmark i tłumy co kto lubi i czego szuka.Marze o Horyńcu choć byłam w Kołobrzegu w Arce a Niwe też widziałam.
Pozdrawiam