powroty z sanatorium
-
AgaC
- Super Kuracjusz

- Posty: 762
- Na forum od: 04 mar 2016 22:18
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: powroty z sanatorium
Tyle,ze w sanatoriach akurat można spotkać sporo osób o niskim statusie społecznym. Dla części z nich alko jest jedyną znaną formą rozrywki.
-
forumowicz
Re: powroty z sanatorium
Zabiorą nam ogródki działkowe- bo atrakcyjne tereny
I co nam pozostanie...
pewnie tak jak Jacky6 w którymś poście napisał
KAPLICA
-
forumowicz
Re: powroty z sanatorium
powroty o 22... to wynika chyba z regulaminów.To jednak zakład opieki zdrowotnej jest czy jak to się tam nazywa , jakieś nomy muszą być wprowadzone. A ten zapis akurat to chyba od bardzo dawna jest. Ale wiele sanatoriów nie bardzo przywiązuje wagę do niego... zwłaszcza tych z NFZ-tu bo z ZUS-u trochę inaczej. Zresztą z ZUS- w założeniach bardziej chorzy ludzie jadą, jednak przez orzecznika musisz przejść. No i stad ta dyscyplina szpitalna. No i ta darmocha. Jedziesz za darmo to niektórych boli.Więc starają się żeby za łatwo nie było.AgaC pisze:Wiesz co mnie wkurza? Dziwaczne nakazy. Powroty o 22, wypraszanie z pokoju gdy wieczorem mam ochotę zaprosić do siebie gościa. Nie organizuję libacji alkoholowych ani sex party. Jednak niektórym paniom pielęgniarkom przeszkadza nawet zwykła rozmowaI właśnie tego typu dyscyplina mnie wpienia, bo nie jestem Ulą z IIb,żebym nie mogła o sobie decydować.
wypraszanie z pokoju gdy wieczorem mam ochotę zaprosić do siebie gościa
mi tam gościa nikt nie wypraszał. Gdzie Ci wyprosili? bo chyba w podobnym regionie jeździmy.
-
AgaC
- Super Kuracjusz

- Posty: 762
- Na forum od: 04 mar 2016 22:18
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: powroty z sanatorium
Poza tym dla mnie norma jest cichy i kulturalny powrót. Nie chcę,żeby ktoś wyznaczał mi godziny.
W Inowrocławiu nabzdyczona pani pielęgniarka wyprosiła mojego gościa.
-
AgaC
- Super Kuracjusz

- Posty: 762
- Na forum od: 04 mar 2016 22:18
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: powroty z sanatorium
Kiedyś weszła gdy stalam nago, bo akurat wyszłam spod prysznica.
Za taką dyscyplinę to ja dziękuję
-
forumowicz
Re: powroty z sanatorium
to pewnie ta rudaAgaC pisze:Wiesz- chora ręka czy kręgosłup ma się dla mnie nijak do szpitalnej dyscyplinyA czy za darmo to ja nie wiem gdy patrze na wysokość składek Zus, które odprowadzam
Poza tym dla mnie norma jest cichy i kulturalny powrót. Nie chcę,żeby ktoś wyznaczał mi godziny.
W Inowrocławiu nabzdyczona pani pielęgniarka wyprosiła mojego gościa.
-
forumowicz
Re: powroty z sanatorium
no, ja tam jakoś wstydliwa specjalnie nie jestem ale rzeczywiście stresujące to trochę. Niby w swoim pokoju jesteś sama i czujesz sie swobodnie a w każdej chwili może się okazać że nie jesteś sama. Nerwicy można się nabawić. To ja nie pojadę o Uniejowa, nie podobają mi się takie zwyczaje.AgaC pisze:
Kiedyś weszła gdy stalam nago, bo akurat wyszłam spod prysznica.
Za taką dyscyplinę to ja dziękuję
-
forumowicz
Re: powroty z sanatorium
no ja właśnie byłam na pierwszym. Ale mi pielęgniarki jakoś ne przeszkadzały, Nawet na obchód do mnie nie zawsze przyszły, zwłaszcza jak powiedziałam, że idę spaćAgaC pisze:
Ogólnie I piętro chyba było najmniej przyjazneIV najfajniejsze
