Dobrze czy źle?

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
forumowicz

Re: Dobrze czy źle?

Post autor: forumowicz »

Witam :)
Myślę że Nasze zastanawianie się i dyskusje nie zmienią tego co ma nastąpić .
Dla jednych będą to dobre zmiany i dobrze by faktycznie było gdyby można było bez problemu wybierać ośrodki i terminy Nam pasujące i to jeszcze najlepiej co najmniej raz w roku .
Kwestia finansowa to już na pewno większy problem ,bo nawet jeżeli po powrocie można będzie ubiegać się o zwrot ,to jednak wyjeżdżając spore grono osób będzie miało problem w wyłożeniem 2-3 tysięcy .
I tu niestety poszkodowani będą w znacznym stopniu ludzie starsi ,którzy jak już tu pisaliście mogą mieć problemy z wszelką biurokracją .
Złoty środek nie istnieje ,chociaż najlepsze było by to co napisała Ela ,nasze pieniążki w naszych rękach ,ale to chyba niemożliwe .
Na pewno wszyscy ,którym będzie bardzo zależeć znajdą rozwiązanie i uda im się wyjeżdżać .
Ja ze swojej strony życzę Każdemu ,aby bez przeszkód mógł nadal korzystać z pobytów w ośrodkach sanatoryjnych .
Pozdrawiam :kwiat:
forumowicz

Re: Dobrze czy źle?

Post autor: forumowicz »

Może jeszcze jedno przemyślenie .
Likwidacja NFZ zlikwidowałaby ...tak myślę ,czasem całkowite lekceważenie skierowań pacjentów .
Z pewnością ktoś kto już nam przydziela sanatorium nie czyta uważnie tego co napisał lekarz nas kierujący .
Nie jest to odosobniony przypadek gdy ktoś po przybyciu do ośrodka na wizycie od razu słyszy pytanie -kto tu Panią lub Pana przysłał ?
Są osoby z różnymi schorzeniami którym całkowicie nie odpowiada klimat czy to morski czy górski i jest to zaznaczone na skierowaniu ,a jednak wbrew zaleceniom taka osoba dostaje nieodpowiedni przydział .
W skrajnych wypadkach kończy się to nawet zgonem ,czego niestety byłem świadkiem ,gdy Pan z problemami krążenia zmarł praktycznie zaraz po przyjeżdzie i tylko dlatego że Jego ciśnienie nie tolerowało górskich klimatów .
Przykre ale prawdziwe .
Awatar użytkownika
Samosia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1426
Na forum od: 09 lut 2017 21:58
Oddział NFZ: Śląski
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 15 razy

Re: Dobrze czy źle?

Post autor: Samosia »

janusz63 pisze:Może jeszcze jedno przemyślenie .
Likwidacja NFZ zlikwidowałaby ...tak myślę ,czasem całkowite lekceważenie skierowań pacjentów .
Z pewnością ktoś kto już nam przydziela sanatorium nie czyta uważnie tego co napisał lekarz nas kierujący .
Nie jest to odosobniony przypadek gdy ktoś po przybyciu do ośrodka na wizycie od razu słyszy pytanie -kto tu Panią lub Pana przysłał ?
Są osoby z różnymi schorzeniami którym całkowicie nie odpowiada klimat czy to morski czy górski i jest to zaznaczone na skierowaniu ,a jednak wbrew zaleceniom taka osoba dostaje nieodpowiedni przydział
Masz rację,,,bo wydaje się,że dla tych co decydują o przydziale to nie człowiek jest ważny i jego choroba ale to by przysłowiowa ,, sztuka się zgadzała" :( :( :(
forumowicz

Re: Dobrze czy źle?

Post autor: forumowicz »

No niestety ale tak jest .
Miesiąc temu kolega z pracy pojechał pierwszy raz z żoną do sanatorium.
Oboje po 50-ce ,po latach zdecydowali się na taki pobyt ,w skierowaniu mieli napisane aby była to miejscowość nadmorska .
Czekali i po półrocznym opóżnieniu w końcu dostali Ustroń tyle że ten górski .
Według mnie to zwykła złośliwość kierującego .
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Dobrze czy źle?

Post autor: darek »

Muszę zgodzić się z wypowiedzią Janusza.

Coś jednocześnie muszę wtrącić swe 3 grosze.
Pamiętamy w jakich bólach rodziły się struktury NFZ ile to wtedy było było tzw .."Burdelu "
Dziś po latach NFZ nie jest tak biura-lizowaną Instytucją , chyba to ostatnia enklawa gdzie nie ma przerostu zatrudnienia -Choć wiele DECYZJI jest z DOBREGO KABARETU.
Kiedyś podałem ile osób pracuje w strukturach NFZ za Bisnout .
Obawiam się tylko ,że w Związku z LIKWIDACJĄ wszak to SLD utworzyło Fundusz nastąpi mocna era kolejnych "Misiewiczów " lub podobnie jak to ma miejsce ostatnio z Aptekami ..Klauzulla Sumienia .

Jesteśmy społeczeństwem coraz ..STARSZYM coraz bardziej schorowanym gdzie już w tej chwili mamy NAJNIZSZY % Szpitali Geriatrycznych w ..Europie.
Nie mamy w miejscu zamieszkania Centrów Rehabilitacyjnych -pomimo wielu uczelni ,które kształca Fizjoteraputów
Zreszta -Oni dostali chyba już pełne prawo wykonywania swego zawodu.

Co zaś tyczy się Rehabilitacji Sanatoryjnej..............
Niestety prawda jest taka ,że Rehabilitacja Sanatoryjna przejęła po dawnym Socjaliźmie Funkcje FWP czyli fundusz wczasów pracowniczych.

Chyba TYLKO w POLSCE w sanatoriach można Spotkać tyle małżeństw ( TYCH OD OŁTARZA -oczywiście ) nigdzie a byłem w sanatoriach nie tylko ..Polskich ale miałem przyjemność być na ..Słowacji ,Czechach Ukrainie Litwie czy nawet w Niemczech nie spotyka się tylu ..Małżeństw ..Nawet podczas rozmów w Kołobrzegu gdy na Turnusy ..Rehabilitacyjne przyjeżdżają Niemcy ..dziwią się ,że Tyle małżeństw JEST w Sanatoriach nie na Turnusie rehabilitacyjnym .

Nie jestem FANEM obecnej ekipy rządzącej ,ale wydaje mi się ,że Sanatoria wrócą do tego do czego Były stworzone a co w latach 90-tych Zaginęło ze STANDARDÓW SANATORYJNYCH .
Wielu zapewne Pamięta jak było to kilka lat temu.
Odział kardiologiczny -Był oddziałem kardiologicznym ( Gdzie Siostra w ..POWOŁANIU !! -Sory MGR Pielęgniarstwa umiała wykonać EKG
Diabetologiczny- -Cukrzycowym ( Gdzie to Sietra podawał ..insuline i sprawdzała ..cukry )

Myślę ,że forma Sanatorium to będa TYLKO Leczenia Szpitalne
a sanatoria przejmie ZUS jako PREWENCJE

WSZAK od roku 2018 co podała PREZES ZUS tylko ta instytucja będzie Orzekać o Niepełnosprawności ( zostana zamkniete inne Zespoły ,które dotychczas orzekały )
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Dobrze czy źle?

Post autor: Fionka »

Darku , pytanie dotyczy ostatniego zdania.Czy dobrze zrozumiałam , że nie będzie Zespołów do spraw orzekania o niepełnosprawności a jedyną instytucją decyzyjną będzie ZUS .Czyli jak to by miało wyglądać .Czy orzeczenie ZUS prawa do renty a osobno do celów poza rentowych będzie tez w ich gestii :?: i co z obecnymi orzeczeniami :?:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Dobrze czy źle?

Post autor: darek »

wiesniaczkaela pisze:Darku , pytanie dotyczy ostatniego zdania.Czy dobrze zrozumiałam , że nie będzie Zespołów do spraw orzekania o niepełnosprawności a jedyną instytucją decyzyjną będzie ZUS .Czyli jak to by miało wyglądać .Czy orzeczenie ZUS prawa do renty a osobno do celów poza rentowych będzie tez w ich gestii :?: i co z obecnymi orzeczeniami :?:
Prawdopodobnie mogę dostać reprymendę ,że żaśmiecam wątek ,ale Tytuł wątku brzmi ..Dobrze czy źle.

Wg stanu na dzień dzisiejszy w Naszym Kraju jest PIĘĆ Instytucji ,które orzekają o niepełnosprawności,które dają różne.. BONUSY :)
Niestety wiele z nich koliduje.

Wg już OFICJALNYCH wypowiedzi Pani Prezes ZUS od roku 2018 będzie TYLKO jeden zespól ,ktory będzie orzekał i przyznawał Osobom Niepełnosprawnym orzeczenia jak i..

W rozmowie ,która czytałem czas temu na jednej ze stron internetowych wynikało ,że...

Nastąpi głęboka WERYFIKACJA już przyznanych orzeczeń -
Tak jak to miało miejsce min ze Stałymi Kartami Parkingowymi.

Wg wypowiedzi pani Prezes orzeczenia będą wydawane na MAX ..5 lat.

Oczywiście była iluzja ,że wielu ..pracowników pewnych służb ukryło się na rentach ..stałych i w pierwszej kolejności Nastąpi weryfikacja orzeczeń na stałe wydanych przez ZUS i sukcesywnie WSZYSTKICH 4 orzeczników ..wszak wśród nich jest wiele ..NIESŁUSZNIE wydanych dodatków ..Pielęgnacyjnych po całe nie waloryzowane od lat 153 zlote.

Osobiście Nie wiem czy juz jest toczone postępowanie legislacyjne ,ale ..Obecna władza pewne sprawy załatwia w oka mgnieniu.
Ale skoro są wystąpienia Prezes ZUS na ten temat to coś musi być MOCNO na ..rzeczy
forumowicz

Re: Dobrze czy źle?

Post autor: forumowicz »

a ja jeszcze wyczytałam ze pani prof. - obecny prezes ZUS uważa, że zamiast orzekania o niepełnosprawności, należy orzekać o tym, co człowiek jeszcze może robić.
Czyli nie będą orzekać stopnia niepełnosprawności a orzekać będą do jakiej pracy człowiek jest zdolny przy swoich chorobach - zdaniem orzecznika oczywiście. :shock: :shock:

wychodzi na to że stopień sprawności będą orzekać.... :o
a że większość jakąś tam mniejszą czy większą zdolność do pracy ma .... to wiadomo!

artykuł z marca bieżącego roku.
Oj będzie się działo!
forumowicz

Re: Dobrze czy źle?

Post autor: forumowicz »

No to faktycznie byłoby wesoło . :roll:
Jak stawałem na komisji u ortopedy ,kazał mi się rozebrać ,zerknął ,proszę się schylić i .....po wszystkim .
Powiedziałem że jeden raz schylić to się nawet 80 -letnia babcia potrafi ,ale oczywiście tym sobie zaszkodziłem i po pierwszym razie odszedłem z kwitkiem .
To co piszesz miałoby sens gdyby zagwarantowali pracę dla tych wszystkich "połamańców"do jakich i ja należę .
Moja lekarka powtarza mi zawsze ,że tej pracy fizycznej jaką teraz wykonuję ,nie powinienem absolutnie robić .
Jaki mam wybór ,na stołek raczej już za póżno ,więc robię to co robię i na swój sposób rehabilituję się jak tylko się da .
Ale nie każdy ze swoimi schorzeniami mógłby wrócić do pracy ,a i pewnie pracodawcy nie byli by szczęśliwi mając takich ludzi ,o ile w ogóle by ich zatrudnili :(
No cóż przychodzi tylko czekać na te wszystkie "ulepszenia "i pewnie cieszyć się że dadzą to co dadzą :shock:
Miłej niedzieli :) :kwiat:
forumowicz

Re: Dobrze czy źle?

Post autor: forumowicz »

No właśnie, chciałabym się odnieść do powyższego postu ;) W lutym tego roku mój kolega z pracy po kilkumiesięcznym zwolnieniu lekarskim ( choroba kręgosłupa, kłopoty z poruszaniem się )został skierowany po zdolność do pracy. Lekarz dał mu zdolność ale i ochronę z zastrzeżeniem (zakaz dźwigania, zakaz pracy przy maszynach oraz zakaz pracy w godzinach nocnych (cukrzyca ).
Zakazano mu wszystkiego co przez wiele lat robił i na wskutek tej pracy nabawił się tego schorzenia.
Po otrzymaniu ochrony , kierownik stwierdził że nie ma dla niego pracy i oddał go do dyspozycji kadr.
Kadry już prawie 2 miesiące szukają dla niego stanowiska i nic (zaznaczam że w mojej firmie jest tylu nierobów że aż boli ) a dla pracownika z ponad 40 letnim stażem biedni nic nie mogą znaleźć . Aktualnie pracuje na starym stanowisku, jego koledzy odciążają go w tych cięższych czynnościach a pracodawca obiecuje nową pracę po okresie świątecznym.
Wszyscy czekamy na ich ruch Co zrobią :mrgreen: , nadmieniam że z powodzeniem mógłby zastąpić swego niewydarzonego kierownika
bo predyspozycje ku temu ma z racji znajomości pracy jak i wykształcenia wyższego. Pozdrawiam
ODPOWIEDZ