Re: upierdliwy współlokator w pokoju
: 08 maja 2017 13:38
Ale Kruszynko
Felka nie jest upierdliwym współlokatorem 
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
https://www.nasze-sanatorium.pl/forum/
A czy mogę ją spuścić z balkonu jak będzie jednak natrętna i będzie zaglądała do mojego apartamentu?Sloneczko pisze:Ale KruszynkoFelka nie jest upierdliwym współlokatorem
Może nie robiła tego ze złośliwośći tylko po prostu nie miałą świadomości że komuś to może przeszkadzać... palenie... bo nie czuła sama tego smrodu??? A gadanie.... może chciała być miła???? A Ty Dagna nie doceniłaś jej starańDagna pisze:Odpowiem w temacieostatnio miałam panią, która uparła się palić na balkonie, mimo że dym i tak do pokoju leciał, strasznie jej rzeczy - nazwę rzecz po imieniu- śmierdziały papierosami szafa przesiąkła w ciągu doby. Nie rozpakowała do końca swoich rzeczy i co chwila wołała z łazienki co jej podać. Gadatliwa okropnie. I nawet jak zmęczona położyłam się po zabiegach wymagała udziału w rozmowie, na zasadzie "odpoczywaj sobie spij a ile...? a co...?a kiedy..? ale nie nie ja już nic nie pytam odpoczywaj sobie śpij" i za chwilę od nowa. Gadała też sama do siebie - znaczy głośno myślała. Wytrzymałam 2 dni dopłaciłam i wykupiłam jedynkę. Pierwszy raz tak mi się trafiło i mam nadzieje ostatni bo pozostałe dwa razy były fajne babeczki mimo dużej różnicy wieku - jakbyś powiedziała babcie - ale przesympatyczne. Wiek nie ma znaczenia tylko charakter