Re: Orlik czy Róża w Ustroniu
: 02 lip 2017 12:27
Dziewczyny cieszcie się że dostałyście skierowanie z ZUS ,a resztę ogarniecie
Nie tak łatwo dostać obecnie skierowanie zusowskie. Przetrzymacie pogadanki i relaksacje i inne "cuda" .Wiele tu opisałam o Orliku -tylko trzeba poszukać.Nie taka straszna relaksacja.Dało się wytrzymać nie zasypiając
.Jak dla mnie szybko się kończyła.Gorsze były pogadanki .Nie każdy ma dar zainteresowania słuchaczy tym, co ma do przekazania.Dlatego ludzi ogarniało ziewanie
Mieszkałam w pokoju z widokiem na Czantorię.Moje koleżanki miały pokoje z widokiem na miasto z malutkimi balkonami i nie wychodziły przez okno.Były tam normalne drzwi balkonowe.Natomiast jedynki to nie do zazdroszczenia.Widok na zaplecze sanatorium -okno wysoko pod sufitem, bez balkonu.Chciałam jedynkę ,ale dobrze że miałam dwójkę bo chyba nabawiłabym się w jedynce klaustrofobii.Zawsze preferuję jedynkę. Tym razem miałam dwójkę i trafiłam na fajną towarzyszkę .Nie mniej jadąc kolejne razy poproszę o jedynkę.Nawet gdybym musiała wychodzić na balkon oknem

Nie tak łatwo dostać obecnie skierowanie zusowskie. Przetrzymacie pogadanki i relaksacje i inne "cuda" .Wiele tu opisałam o Orliku -tylko trzeba poszukać.Nie taka straszna relaksacja.Dało się wytrzymać nie zasypiając
Mieszkałam w pokoju z widokiem na Czantorię.Moje koleżanki miały pokoje z widokiem na miasto z malutkimi balkonami i nie wychodziły przez okno.Były tam normalne drzwi balkonowe.Natomiast jedynki to nie do zazdroszczenia.Widok na zaplecze sanatorium -okno wysoko pod sufitem, bez balkonu.Chciałam jedynkę ,ale dobrze że miałam dwójkę bo chyba nabawiłabym się w jedynce klaustrofobii.Zawsze preferuję jedynkę. Tym razem miałam dwójkę i trafiłam na fajną towarzyszkę .Nie mniej jadąc kolejne razy poproszę o jedynkę.Nawet gdybym musiała wychodzić na balkon oknem