Strona 3 z 10

Re: Relaksacja w sanatorium

: 05 lip 2017 21:40
autor: RoboPol
basiat pisze:Wyrelaksuj się wcześniej w domu :lol: :lol:
a co będę ;) robił w sanatorium ?

Re: Relaksacja w sanatorium

: 05 lip 2017 22:16
autor: Maryann
RoboPol pisze:
basiat pisze:Wyrelaksuj się wcześniej w domu :lol: :lol:
a co będę ;) robił w sanatorium ?
No jak to co?? Modlitwa rano, w południe i wieczorem... :mrgreen:

Re: Relaksacja w sanatorium

: 05 lip 2017 22:18
autor: Fionka
:lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Relaksacja w sanatorium

: 08 lip 2017 12:00
autor: ewa11
To zabiegi na który bez sensu wydawane są pieniądze. Uszczęśliwianie kuracjuszy na siłę. Myślę że jeśli tak bardzo chcą nam pomóc to wystarczyła by jednorazowa pogadanka na ten temat, a jako dodatkowy zabieg dodać np. masaż.

Re: Relaksacja w sanatorium

: 10 lip 2017 21:59
autor: RoboPol
jako, że jadę pierwszy raz, chciałbym skorzystać ze wszelkich uciech :)
bym mógł wyrazić i swoją opinię opartą na doświadczeniu :lol:

Re: Relaksacja w sanatorium

: 10 lip 2017 22:03
autor: profus
RoboPol pisze:jako, że jadę pierwszy raz, chciałbym skorzystać ze wszelkich uciech :)
bym mógł wyrazić i swoją opinię opartą na doświadczeniu :lol:
Bedzie się działo.... :lol: :lol: :lol:

Re: Relaksacja w sanatorium

: 12 lip 2017 19:42
autor: unana
Nie wszędzie jest tzw. relaksacja. W Jubilacie w Lądku obowiązkowa dla wszystkich i trzy lata temu nawet byłam zadowolona bo naprawdę chociaż tam mogłam odpocząć :roll: W Adamie duża sala i wygodne rozkładane leżaki z poduszeczkami ...to rozumiem. Salę zabrano na inne cele i dwa lata temu releksacja to już był koszmar... ciasne pomieszczenie, krzesła i 4 fotele z odzysku, z wystawki garażowej. W tym ciasnym pokoju co najmniej 15 osób więc chyba już nie muszę opisywać atmosfery panującej po 5 minutach po zamknięciu drzwi. Siedząc niby wygodnie we wspomnianym wcześniej fotelu powinnam i tak być zadowolona ...nic z tego po 10 minutach ucisku sprężyny na moją delikatną pupę miałam dość i wyszłam. Kartę oczywiście chodziłam podpisywać. Natomiast będąc w Krynicy Zdroju..łoł... aż szkoda, że tylko 1 relaksacja na cały pobyt. Indywidualna w gabinecie żony ..znanego muzyka Pana Rozmus.. klimatyzacja, ciemność... super podkład muzyczny... mało gadania..idealnie.

Re: Relaksacja w sanatorium

: 12 lip 2017 22:18
autor: RoboPol
profus pisze:
RoboPol pisze:jako, że jadę pierwszy raz, chciałbym skorzystać ze wszelkich uciech :)
bym mógł wyrazić i swoją opinię opartą na doświadczeniu :lol:
Bedzie się działo.... :lol: :lol: :lol:
poprostu, aby móc wypowiadać się na różne tematy trzeba mieć teorię popartą praktyką :)
mam nadzieję, że bardziej doświadczeni wprowadzą mnie w tajniki sanatorium :D

Relaksacja w sanatorium

: 12 lip 2017 22:34
autor: jacky6
Trzykroć zaliczyłem.
W tym dwakroć się zdrzemnąłem.
Ot co ...
Akuratnie w lądeckim Jubilacie i to na koszt ZUSa...
:mrgreen: :ugeek:

Re: Relaksacja w sanatorium

: 17 lip 2017 21:47
autor: RoboPol
jacky6 pisze:Trzykroć zaliczyłem.
W tym dwakroć się zdrzemnąłem.
Ot co ...
Akuratnie w lądeckim Jubilacie i to na koszt ZUSa...
:mrgreen: :ugeek:
jak zaliczę to napiszę :D
tzn. opiszę :lol:
doradzę :roll:
skomentuję :shock: