Malgoniu

Będąc na zwolnieniu lekarskim byłem w Sanatorium z NFZ (leczenie po szpitalne do 6 miesięcy wyjazd od złożenia w NFZ ) i miałem termin w podobnym czasie z ZUS . Jeśli jesteś na zwolnieniu czy świadczeniu na jednostkę chorobową na którą kieruje Ciebie ZUS (na turnus rehabilitacyjny) ja nie odmówiłem takiego wyjazdu bo skomplikował by mi bardzo pobyt dalszy na zwolnieniu i rehabilitację .
Bodana nawet razem dyskutowaliśmy w jednym temacie

o takim pobycie
Odpowiednio szybko zareagowałem pojechałem do Pomorskiego NFZ tam nakreśliłem sprawę i pojechałem w innym terminie . oczywiście musiałem napisać pismo i podeprzeć się skierowaniem ZUSowskim . Można wszystko załatwić tylko potrzeba troszkę czasu.
Gerea -Pisanie o wyjadaczach forumowych i młodych użytkownikach forum i stawianie ich w szeregu jest nie sprawiedliwe .
Akurat Dziadek i Barbara-g1 należą do osób które chętnie i często pomagają innym . szeroko opisują swoje pobyty (tu należy naśladować)przez co staja się bardzo pomocni innym .
Często zwracam uwagę( i proszę) nie którym forumowiczom którzy wręcz żądają opinii (nie dotyczy to Ciebie Gerea)o jakimś sanatorium (gdzie akurat jadą) aby sami po powrocie tu swoje spostrzeżenia, uwagi napisali. Często pomimo obietnic wychodzą nici z ich twórczości . odzywają się dopiero po długim czasie kiedy znowu się szykują do wyjazdu ( znowu chcą) wiedzieć co i jak ( tu masz rację Gerea). Ale jest i spora grupa ludzi którzy znajdują czas po powrocie i obszernie relacjonują ( choć by opis Barbary-g1 z pobytu w Wieńcu) każdą pomoc na forum należy traktować z podziękowaniem bo jesteśmy bogatsi o jakąś wiedzę czy doświadczenie innych .
Nie jestem adwokatem nikogo bo akurat te osoby sobie świetnie radzą na forum . Liczę na Twój Gerea obszerny opis z jakiegokolwiek pobytu w przyszłości . Dobrej rehabilitacji i powrotu do zdrowia . Pozdrawiam

Świadczenie rehabilitacyjne jest kontynuacją zwolnienia lekarskiego i na dobrą sprawę wszystkie formy rehabilitacji są wskazane . Więcej empatii nam wszystkim na przyszłość życzę
