Strona 3 z 4

Re: sanatorium Krystyna-Busko-Zdrój

: 05 wrz 2021 19:51
autor: Felice
A mnie Krystyna bardzo zawiodła... nie wrócę tam w żadnej formie.
Darku być może na kardiologii lekarzom zależy. Z rehabilitacji ruchowej mam zgoła inne spostrzeżenia, a o dobre zabiegi trzeba walczyć. Siarkę dają wszystkim, to bez łaski. Na cały zespół rehabilitacyjny tylko jedna osoba miała uprawnienia do manualnych, na te chodziłam prywatnie do Wojskowego, w końcu po to tam pojechałam.

Re: sanatorium Krystyna-Busko-Zdrój

: 06 wrz 2021 15:21
autor: anezobk
W Krystynie byłam dwa razy i również byłam zadowolona .Pozdrawiam wszystkich

Re: sanatorium Krystyna-Busko-Zdrój

: 07 wrz 2021 20:34
autor: Pasjaart
Felice przykro mi bardzo.Ja dwa razy miałam młode lekarki i się dogadałam z zabiegami.Miałam między innymi PNF na którym mi zależało.Manualnej nigdy.
Anezobk również pozdrawiam :)

Re: sanatorium Krystyna-Busko-Zdrój

: 07 wrz 2021 21:06
autor: Felice
PNF ograniczają do 6 zabiegów na turnus… parodia jakaś.

Re: sanatorium Krystyna-Busko-Zdrój

: 10 wrz 2021 16:03
autor: Pasjaart
Felice tutaj dają choć te 6 a kilka lat temu we Włókniarzu nie chcieli mi dać w ogóle bo za drogi zabieg...i weź się tu lecz.Pozdrawiam. :)

Re: sanatorium Krystyna-Busko-Zdrój

: 10 wrz 2021 18:27
autor: Felice
A w Wojskowym miałam codziennie…

Re: sanatorium Krystyna-Busko-Zdrój

: 28 paź 2021 17:59
autor: Pasjaart
Witam wszystkich :)
Ja od dziś na turnusie w "Krystynie".Przyjęcie poszło o dziwo szybko.Byłam na miejscu o 9.00 a już kilka minut po miałam przyznany pokój a zaraz później wizytę u lekarza.Kto zaszczepione od razu jest wzywany do przełożonej pielęgniarek(teraz przyjmuje w pokoju gdzie kiedyś była biblioteka) i od ręki załatwia wszystkie sprawy formalne.Później recepcja (opłata za tv i czajnik 35zł-rehabilitacja dla dorosłych na NFZ),pokój pielęgniarek i lekarz.Moja pani doktor przyjmowała już od 10.00,więc chwilę po miałam już rozpisane zabiegi.Niezaszczepieni mają robiony wymaz i szybki test.Takie osoby czekają na wynik na dworze pod parasolem.
Pokój mam na starej części chyba kardiologii. :| Niestety brak tam windy,2 piętro...pan techniczny pomaga w noszeniu bagaży,bo jest sporo schodów do pokonania a nikt z rodziny nie może wejść na teren budynku dalej niż na recepcję.Dwóosobowy,meble starej daty,szafie z tyłu odpadają plecy,wielkość standardowa choć przy dużej ilości kobiecej garderoby może być kłopot ;) ,w przedpokoju lustro,brak półki na czapki czy szal.Reszta wystroju jak zawsze-dwa łóżka (bez kocy),malutkie szafeczki więc kto ma więcej rzeczy ten ma problem bo nie ma gdzie ich schować.Stół stoi przed szafką z tv ,jest lodówka ale z utrudnionym dostępem do drzwi bo przed nią stoi stół...Łazienka pozostawia wiele do życzenia.Stare kafelki,plastikowe zawieszki na ręczniki,brodzik nie domyty(kamień) :( W porównaniu z innymi pokojami w innych częściach tego obiektu ten wypada słabo.Wiem,bo przez 2 poprzednie lata mieszkałam w pięknych pokojach po remoncie.Ale mam dwójkę a przełożona mi powiedziała,że te ładne to są teraz trójkami,więc z dwojga złego wolę ten ale bez tłoku ;)
Remont...nie od dziś wiadomo,że Krystyna ciągle ma remont. :lol: Kardiologia w rozbudowie.Czasami słychać odgłosy wiertarek czy innego sprzętu w pokoju ale mi to nie zakłóca odpoczynku.Myślę,że dla tych co są bliżej klatki schodowej może to być uciążliwe.
Stołówka...posiłki są na 3 tury.Siedzi się z osobą z pokoju.Większość nosi na obiekcie maseczki,wchodząc na jadalnię też ludzie są w maseczkach ale na pewno nikt nie zwraca uwagi kuracjuszom jeżeli jej ktoś nie ma.Jedzenie jak to w sanatorium.Nie ma co wybrzydzać.Ja dodatkowo nie jej mięsa i lekarka wypisała mi takie zaświadczenie do dietetyczki,które mnie uratowało że nie muszę dopłacać do posiłków.Czy będę miała więcej warzyw,trudno powiedzieć...czas pokaże.
Pani doktor młoda,trochę zakręcona ale udało nam się dojść do porozumienia i na podstawie poprzednich pobytów i kart z nich,mam rozpisane zabiegi takie jakie chciałam.Zaskoczyły mnie godziny bo od 7.00 rano PNF ,przez 15.00 wirówka,o 19.00 hydromasaż...a zaskoczyły mnie dlatego,że tak rano miałam wizytę a tak rozległe godziny zajęć.Ale jak się tylko da na pewno będę próbowała je zrealizować wcześniej.
Na dziś to chyba tyle.Następne dni pokażą na ile wszystko sprawnie działa albo nie :P

Re: sanatorium Krystyna-Busko-Zdrój

: 29 paź 2021 13:33
autor: wiktor64
Dzieki kolego za początkową rerlacje,l mam pytanko,
to jadąc teraz do sanatorium NFZ zdrowia nie wymaga testu
tyko Krystyna robi to na miejscu .,zawsze myslałem ze
test to musi być ,a jak bedą mieli covida to co do domu,
wiadomo że covid sie rozwija 3-4 dni ,zawsze NFZ wysysyłał na wymazy,
albo jak miałeś szczepienie to jest ok ,a teraz piszesz ze testy innym rabią,
czegos tu nie rozumiem ,byłem pare lat temu w Busku w Wojskowym było super,wtedy,
nie grali w kawiarence ,nie wiem jask teraz ale zapewne gdzieś grają ,to odpoczywaj i czkamy na cdn

Re: sanatorium Krystyna-Busko-Zdrój

: 29 paź 2021 14:27
autor: Felice
W kwestii testów sprawa wygląda następująco. ORO to są procedury jak z przyjęciem do szpitala. Skierowania z NFZ podlegają innym przepisom.
W Wojskowym grają, ale tylko dla mieszkańców bez wstępu z zewnątrz.

Re: sanatorium Krystyna-Busko-Zdrój

: 29 paź 2021 15:15
autor: wiktor64
Dzieki Felice ale dalej nie rozumiem ktoś jedzie 500 km
czu to ORO ,,,nie wiem co to za skrut....cZy coś innego i oni nie robią
przed wyjazdem testów na covida tylko dopiero na miejscu ,a jak gdzieś
załapali to co oni z nimi rabią??