Dziewczyny na wesoło
Ysy , czekamy zatem na fotorelację
.............
Znany fotograf pokazuje zdjęcie krzywej wieży w Pizie. Żona ogląda obraca i mówi:
- Nic nowego, byłeś jak zwykle pijany.
Fotograf umawia się z kolegami na poranny plener. Wstaje rano, ubiera się, wychodzi z domu, a tam ulewa z silnym wiatrem. Spogląda w niebo i mruczy do siebie: "Nie, kurczę, daruję sobie dzisiaj". Wraca do domu. Rozbiera się cichutko, z ulgą wsuwa pod kołdrę i przytula się do śpiącej tyłem do niego żony.
Żona pyta:
- To Ty?
- To ja - odpowiada szeptem fotograf.
- Zmarzłeś?
- Zmarzłem.
- No widzisz, a ten mój mąż idiota pojechał fotografować.
