Strona 3 z 5

Re: zabiore do krynicy zdroj

: 01 mar 2012 23:37
autor: Selene
Oj coś mi się zdaje, że mamy "głupawkę" przed wyjazdową :lol: :lol: :lol:

Re: zabiore do krynicy zdroj

: 02 mar 2012 21:05
autor: andrzej1955
Glupawka jest bardzo sympatyczna,nie wiem co Mix ma do Nikifora bardzo skromnego malarza i bardzo plonnego bo jego obrazkow jest mnostwo szkoda ze tak pozno docenione i wczesniej za granica niz u nas,jezeli chodzi o pore spotkania to jest to pora wyboru lokalu ktorych w poblizu jest duzy wybor-Mixiu za krotko byles w Krynicy,i za male doswiadczenie wieczorno lokalowe pozdrawiam zalozyciela strony ktory chyba nie wie o co chodzi po tak skomasowanym ataku :lol: :lol: :lol:

Re: zabiore do krynicy zdroj

: 02 mar 2012 22:30
autor: forumowicz
W Krynicy było cudnie i mam fajne wspomnienia. Zazdroszczę wam wyjazdu. A co do miejsca spotkania się,to każde jest dobre i wieczorem rzeczywiście można miło spędzić czas.Pozdrawiam.

Re: zabiore do krynicy zdroj

: 02 mar 2012 22:41
autor: andrzej1955
Mixiu w kazdej chwili mozesz to powtorzyc w doborowymw towarzychu czego Ci zycze pozdro ;) :roll:

Re: zabiore do krynicy zdroj

: 02 mar 2012 22:43
autor: forumowicz
Witajcie Panowie :) Wy ciągle pograżeni jestescie w marzeniach wyjazdowych?też bym chętnie wyskoczyła do Nikifora :lol:

Re: zabiore do krynicy zdroj

: 02 mar 2012 22:45
autor: forumowicz
Andrzeju pazurki trzeba juz zdejmować ,a nie lakierować :lol: i nakładac nowe ,wiosna idzie ;)

Re: zabiore do krynicy zdroj

: 02 mar 2012 22:49
autor: forumowicz
Ja mam wolny weekend 15-18.03. ale nie wiem jaka w tym terminie jest możliwość zakwaterowania się.

Re: zabiore do krynicy zdroj

: 02 mar 2012 22:54
autor: forumowicz
mix w krynicy nie ma problemów z pokojami a na pewno w marcu ,takowych już nie ma :)

Re: zabiore do krynicy zdroj

: 02 mar 2012 22:59
autor: forumowicz
:o :( nikt nie chce ,ze mną pogadusiać :?: a miałam taka chętkę :lol:

Re: zabiore do krynicy zdroj

: 02 mar 2012 23:03
autor: forumowicz
wszyscy śpią hm rozumiem :( trudno :( :( :( miłej nocki :( :( :(