Opinia o Kujawiance -Inowrocław
: 04 lis 2013 12:11
Re: Inowroclaw " KUJAWIANKA"
Postprzez magaziata » 14 mar 2012 10:26
Witam, ja byłam w Kujawiance w maju 4 lata temu, budynek był świeżo po remoncie meble jeszcze pachniały nowością. Pokoje są w większości 2 os., w pokoju telewizor, szafa , łazienka z natryskiem,pokoje nie duże ale przytulne. jedzenie jak w większości sanatoriów mogło by być lepsze.Na przeciwko budynku po drugiej stronie ulicy przepiękny park zdrojowy z tężniami.Jedyny mankament to baza zabiegowa,której nie ma na miejscu, borowiny w jednym budynku, kąpiele w drugim , a zabiegi prądowe i basen w trzecim co prawda odległości są nie wielkie między nimi ,no ale trzeba chodzić. Ja byłam w maju , był to maj bardzo zimny i prawie wszyscy skończyli turnus z przeziębieniem. Zaczęli nawet grzać w pokojach tak było zimno. Na tańce też jest gdzie chodzić, na miejscu nie ma, ale jest obok energetyk, trochę dalej modrzew, w parku zdrojowa i jeszcze jedna ale nazwy nie pamiętam,są fajfy. Jak ja byłam to turnus trwał 21 dni i tyle razy byłam na dancingu i tyle raz na fajfie, było rewelacyjnie,Byłam 4 razy w sanatorium ale Inowrocław wspominam najmilej. A, jeszcze są przez kaowca organizowane wieczorki, pieczenie kiełbasek z ogniskiem.Bardzo Ci zazdroszczę pobytu tam, mam nadzieję że ja też tam kiedyś wrócę.Życzę super pobytu i pozdrawiam.
0
Postprzez magaziata » 14 mar 2012 10:26
Witam, ja byłam w Kujawiance w maju 4 lata temu, budynek był świeżo po remoncie meble jeszcze pachniały nowością. Pokoje są w większości 2 os., w pokoju telewizor, szafa , łazienka z natryskiem,pokoje nie duże ale przytulne. jedzenie jak w większości sanatoriów mogło by być lepsze.Na przeciwko budynku po drugiej stronie ulicy przepiękny park zdrojowy z tężniami.Jedyny mankament to baza zabiegowa,której nie ma na miejscu, borowiny w jednym budynku, kąpiele w drugim , a zabiegi prądowe i basen w trzecim co prawda odległości są nie wielkie między nimi ,no ale trzeba chodzić. Ja byłam w maju , był to maj bardzo zimny i prawie wszyscy skończyli turnus z przeziębieniem. Zaczęli nawet grzać w pokojach tak było zimno. Na tańce też jest gdzie chodzić, na miejscu nie ma, ale jest obok energetyk, trochę dalej modrzew, w parku zdrojowa i jeszcze jedna ale nazwy nie pamiętam,są fajfy. Jak ja byłam to turnus trwał 21 dni i tyle razy byłam na dancingu i tyle raz na fajfie, było rewelacyjnie,Byłam 4 razy w sanatorium ale Inowrocław wspominam najmilej. A, jeszcze są przez kaowca organizowane wieczorki, pieczenie kiełbasek z ogniskiem.Bardzo Ci zazdroszczę pobytu tam, mam nadzieję że ja też tam kiedyś wrócę.Życzę super pobytu i pozdrawiam.
0