Strona 3 z 3

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2025...

: 15 sty 2024 22:18
autor: Andrzej1958
Z tymi zwrotami to nie jest taka łatwa sprawa, przynajmniej w moim NFZ.
Po roku złożyłem wniosek/skierowanie w NFZ, a po 10 dniach w przeglądarce było skierowanie do sanatorium z terminem 2 dni po upływie 18 miesięcy od ostatniego pobytu.
Można było je zwrócić, złożyć następne i czekać na następny, lepszy przydział albo polować na zwroty. Tylko czy warto? Mimo niesprzyjającego terminu wyjazdu, wróciłem zadowolony.
I na marginesie, kiedyś dwie moje nieśmiałe prośby i sugestie spotkały się ze zrozumieniem.

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2025...

: 07 lut 2024 00:41
autor: nula
Witajcie,
chyba mogę ustawić się w kolejce już w tej poczekalni ?? ;)
Co prawda regulaminowo skierowanie może polecieć dopiero w styczniu 2025 roku,
ale jeżeli nie zmieni się tempo w moim - zach.
NFZ- cie, to przydział byłby jeszcze jesienią 2025 roku :P
Pozdrawiam serdecznie wszystkich w temacie
oraz czytających życząc dobrej nocki

🌠💫🌠💫

N

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2025...

: 07 lut 2024 19:34
autor: Nina11
Ja też, ja też ustawiam się w kolejce - liczę na wiosnę 2025

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2025...

: 04 mar 2024 14:04
autor: CelinaB
Ja nastepna w kolejce na 2025 r.
Skierowanie do uzdrowiska wysłane 8.02.2024.
3.03.2024 dostałam nr w kolejce: 38070
Przybliżony czas oczekiwania: 11 miesięcy
Reumatologia :)
Więc wyjazd wypada gdzieś około lutego 2025 r.

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2025...

: 04 mar 2024 14:24
autor: GIENIA
I ja w kolejce , licząc na maj / czerwiec :)

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2025...

: 13 kwie 2024 10:49
autor: anusiaa
To ja też w tej kolejce.Wniosek złożony 2024-02-21 kardiologia nr 34760.Obecny nr 24800.Pozdrawiam.

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2025...

: 14 kwie 2024 13:35
autor: Dawid1298
A ja balansuję między kolejką na 2024 a 2025
Wniosek wysłany 29.02 ( Łódzki NFZ) , według infolinii czas oczekiwania na ocenę balneologa to 3 miesiące.
Patrząc na średni czas oczekiwania w Łódzkim tj. 10-11 miesięcy, to wyjazd wypadnie gdzieś na przełomie roków.
Nie ukrywam że jadę pierwszy raz.