Strona 3 z 3

Re: Wieniec Zdrój - Sanatorium Jutrzenka

: 17 sie 2024 10:17
autor: Atina
Wieniec...byłam tam turystycznie był to czas budowy tego ogromnego obiektu
Las i nic więcej...taka jest prawda,myślę że warto tam pojechać że względu na dobrą bazę zabiegową
3 tygodnie trzeba jakoś tam przeżyć książka,basen,dancing... 8-)

Re: Wieniec Zdrój - Sanatorium Jutrzenka

: 17 sie 2024 22:39
autor: GIENIA
" Las i nic więcej. "
.... :o :shock: :o ... to ja dziękuję ;) dobra baza zabiegowa jest tez w wielu innych miejscowościach , niekoniecznie w lesie :o

Re: Wieniec Zdrój - Sanatorium Jutrzenka

: 18 sie 2024 11:41
autor: ryszard22
Widzisz Gieniu - każdy człowiek jest inny. Jeden woli spokój, wyciszenie i pachnący żywicą las, a inny woli ciżbę, tumult i spocony tłum w drodze nad Morskie Oko. Tak to już jest. Jesteśmy więc szczęśliwi, że wybieramy czas na wypoczynek taki,- jaki lubimy.

Re: Wieniec Zdrój - Sanatorium Jutrzenka

: 18 sie 2024 14:11
autor: Genever
Ja lubię urozmaicony krajobraz, , las kocham ale gdyby oprócz lasu było coś jeszcze...
Pozatym może się mylę ale spokój w takim molochu?
Z drugiej strony.. jeżeli jest to okres wiosenno, letnio, wczesnojesienny to ja właściwie przeżyję wszędzie.
Oby tylko nie w pokoju dwuosobowym przemianowanym na czwórkę. 🥴 W tym dwie amatorki nikotyny.🤢
Dobrze, że każdy lubi coś innego.
A ja tym razem na przyszły rok prywatnie polskie morze... niby wszędzie to samo a nigdy się nie znudzę szumem fal i zapachem nadmorskiego lasu.
Pozdrawiam.

Re: Wieniec Zdrój - Sanatorium Jutrzenka

: 23 sie 2024 18:57
autor: dani888
A ja cieszę się , ze Ryszardowi podobało się tam .
Genever , wyobraź sobie , że w tym ,,molochu " da się odpocząć :) .
Fakt , mola nie ma bo to niziny w końcu ale oprócz lasu jest bardzo dużo innych atrakcji
na miejscu . Pozdrawiam .

Re: Wieniec Zdrój - Sanatorium Jutrzenka

: 23 sie 2024 20:55
autor: GIENIA
ryszard22 pisze: 18 sie 2024 11:41 Widzisz Gieniu - każdy człowiek jest inny. Jeden woli spokój, wyciszenie i pachnący żywicą las, a inny woli ciżbę, tumult i spocony tłum w drodze nad Morskie Oko. Tak to już jest. Jesteśmy więc szczęśliwi, że wybieramy czas na wypoczynek taki,- jaki lubimy.
To prawda Ryszardzie ... każdy z nas jest inny ... dla mnie tłum idący nad Morskie Oko , lub oblegający molo , to porażka .... długi spacer do kawałka cuchnącej wody , lub zatłoczone molo , pełne rowerków i hulajnog , to dla mnie to żadna atrakcja ... jednak pobyt w środku lasu , też przytłaczałby mnie :shock:
Cieszę się , że Ty wróciłeś zadowolony 8-)