KIEDY PRZYJAŻŃ PRZERADZA SIĘ W NIECHĘĆ

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
marika
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1830
Na forum od: 11 gru 2011 18:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 7

Re: KIEDY PRZYJAŻŃ PRZERADZA SIĘ W NIECHĘĆ

Post autor: marika »

Andrzeju dyskutujemy wspólnie ale mało osób chce się wypowiedzieć,fajnie że jesteś z nami ;)
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: KIEDY PRZYJAŻŃ PRZERADZA SIĘ W NIECHĘĆ

Post autor: darek »

chyba żle zrozumiałam temat, przyjażń to rzadka chodż piękna sprawa ale mam na myśli prawdziwą przyjaciółke bo co do przyjażni damsko męskich mam mieszane uczucia wcześniej czy póżniej kończy sie to wiadomo może ktoś jest wyjątkiem to zwracam honor ale niech powie jak długo

Droga Mariko ..Jeżeli można
Stwierdziłaś ,że trudno o Przyjaźń Damsko-Męską cóż zdzrzają się takie przypadki ,otóż sam tego doswiadczam Bo Mam PRZYJACIÓLKĘ -Broń Boze -Kolezankę czy nawet Kochankę ( bardzo brzydkie okreslenie ) od ponad 40 lat !!!!!!!!
Możemy Sobie Ufać nawet bardziej niż Naszym ..Partnerom !! ,fakt mieszkalismy wsąsiedztwie ,chodzilismy razem do jednej klasy ,rodzice pracowali wjednym Przedsiębiorstwie -razem spędzalismy prawie wszystkie wakacje -a gdy jedno z Nas było wInnym miejscu zaraz po powrocie ..obgadywaliśmy poznane Osoby .Nasi Rodzice byli poniekąd Bardzo Namprzychylni wystarczyl ,że powiedziało jedno z Nas , że idzie z Drugim i nie bylo ..ZAKAZÓW -fakt wielokrotnie to wykożystywaliśmy Ale Nigdy jedno drugiego nie Zawiodlo i chyba nie Zawiedzie.
Nigdy nie przekroczyliśmy wobec Siebie Nawet tej najmniejżej Granicy poniekąd Była czy też Jest jak Moja Druga siostra ,ale mlodsza o całe ..62 dni .
Nasi Partnerzy wielokrotnie wytykali Nam ten Związek ,ale obcenie od ponad 20 lat już go Zaakceptowali .
Tak zapewne Jestem Niedobrym Małzoniem,ale wiele Spraw kosultuję Tak z Malżonką jak i..Przyjaciółką czyj glos jest wazniejszy ?? nieraz jest to bardzo trudny wybór
a co do tematu
Prawdziwa PRZYJAŹŃ nigduy nie przerodzi siew Niechęć bo to nie jest ..Przyjaźń
marika
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1830
Na forum od: 11 gru 2011 18:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 7

Re: KIEDY PRZYJAŻŃ PRZERADZA SIĘ W NIECHĘĆ

Post autor: marika »

widzisz darku ja nie miałam takiego szczęscia jak Ty ,akceptacja naszych partnerów przyjażni damsko męskich to też trudna sprawa,pięlegnuj więc taką przyjażń bo to piękna sprawa,pozdrawiam serdecznie ;)
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: KIEDY PRZYJAŻŃ PRZERADZA SIĘ W NIECHĘĆ

Post autor: darek »

Droga Mariko

w dzisiejszych czasach wiele się mowi na temat przyjaźni czy też szacunku dla innych.
My nie jesteśmy pokoleniem dzieci wychowanych na Batmanach czy tez Rockym , my mniemam pamiętamy czasy K.Maja czy tez ksiązki Bratnego ,ale to My jednoczesnie pozwolilismy zachlystnąc się naszym dzieciom ..WOLNOŚCIĄ ta ktorej nie mielismy.
Nasze dzieci zatracily wartość ,ktore Nam przekazywali Rodzice czy tez Dziadkowie Ludzie ,ktorzy niejednokrotnie przyzyli rózne CIERPIENIA wojenne czy tez inne.
Nas nauczono PRZYJAŹNI ,Ja rownież próbowałem synom cos przekazać czy Mi się ..udało chyba tak nie zapomnę gdy w 5 klasie technikum Mój Syn ,który wraz kolegami ,koleżankami opiekowal się dziećmi specjalnej troski w niezbyt atrakcyjnej PATOLOGICZNEJ dzielnicy Katowic oddał swoją torbę do Szkoly i kurtkę chłopakowi ,który w listopadzie chodził T-Shircie !!!
My jako Spoleczeństo nie umiemy i niechcemy POMAGAĆ innym a Przyjaźń to bezwzględnie POMOC i Służenie bliskie drugiej osobie chyba ,że Ja innaczej pojmuję to slowo!!!!!
W swoim życiu wielokrotnie "gasiła się Moja Świeczka " przeszedłem i przechodzę bardzo dużo schorzeń nieraz aż nie możliwych -ale są to powiklania Dotej pory WYGRYWAM i zawsze oprocz Żony niedaleko JEST Moja ..Koleżana -Przyjaciólka kiedys nawet Zastanawiałem się Jest bardzo Atrakcyja Kobietą czy Umielibysmy Wspólnie .."Zgrzeszyć "-oboje uznalismy ,że "doszloby do czegos Gorszego NIŻ KAZIRODZTWO "

Inaczej Jestem totalnym EGOISTĄ gdy zMałżonka mam tzw "ciche dni " wlanczam Skaypa i ktoś mnie..wysłucha i ..pocieszy a po chwili Obie wymieniają poglady na Mój Temat.

wiem i zdaję Sobie sprawę ,że POZNASZ czy MOŻE JUŻ Poznałaś mężczyznę czy tez Kobietę ,ktora może być "materiałem na PRZYJACIELA "
ale to wymaga CZASU
pozdrawiam
forumowicz

Re: KIEDY PRZYJAŻŃ PRZERADZA SIĘ W NIECHĘĆ

Post autor: forumowicz »

Nie zgadzam się z Tobą Darku ,że przyjażń jest" wieczna" ,nie ma takich pojęć ,jak coś wiecznego w wykonaniu nas ludzi.I nie ma takiej możliwości byśmy nawet w przyjażni tej naszej ,sprawdzonej nie urazili tej drugiej osoby.To się nam zdarza,sztuką jest przeprosić za nietakt.
pozdrawiam :)
forumowicz

Re: KIEDY PRZYJAŻŃ PRZERADZA SIĘ W NIECHĘĆ

Post autor: forumowicz »

Dzi co się stało :?: Ty tez jesteś zakochany,a może poszukujący swojego dobrego "duszka" :oops: co się dzieje z naszymi Panami szczególnie dwoma ,a może trzema na tym forum :?: hm kto wie ;) :?:
Yoko91
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1336
Na forum od: 18 cze 2012 18:08

Re: KIEDY PRZYJAŻŃ PRZERADZA SIĘ W NIECHĘĆ

Post autor: Yoko91 »

kruszynko, panowie chyba popadli w jesienną depresję :(
forumowicz

Re: KIEDY PRZYJAŻŃ PRZERADZA SIĘ W NIECHĘĆ

Post autor: forumowicz »

Yoko a my chcemy im pomóc ,lecz Oni nie chcą :( :)
Yoko91
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1336
Na forum od: 18 cze 2012 18:08

Re: KIEDY PRZYJAŻŃ PRZERADZA SIĘ W NIECHĘĆ

Post autor: Yoko91 »

kruszynko, :) panowie zaszyli się w domowych pieleszach odpoczywają albo ciężko pracują ;) no cóż miejmy nadzieję ze to chwilowy spadek formy. :)
jakoś tu smutno bez ich poczucia humoru. :lol:
Zablokowany