Dzień Dobry

w sobotę
Zapowiada się ładna pogoda a w nocy na plaży grali BOYS'I... całą noc... a lało jak z cebra.... Byłam tu już o 3-ciej w nocy bo musiałam cukier zmierzyć(CZY KTOŚ NIE WYJADA) -żart ..oczywiście ten we krwi a,że kompuś na czuwaniu.... bo ktoś musi czuwać..prawda?..aby, spał mógł ktoś.... to cykłam i już byłam na forum poczytałam i zakleiły się oczęta więc obrót do tyłu i już teraz wstałam na dobre albo złe....

Dzisiaj mam plany wziąć mojego jednego z mężczyzn(odkurzacz) i pojeżdżć nim trochę po pokojach.(mam jeden).potem MOP,ale to szmaciaż więc nie liczy się... on się kocha w paście do podłogi.... A moim najważniejszym męższczyzną oprócz Synka jest....pilot on nawet śpi ze mną... Po tych sprzątaniach się z ważę

i zobaczę czy zasłużyłam na obiadek.....
A propo:
Dzi... kochanego ciałka nigdy za dużo, ale w nadmiarze wszystko szkodzi..a ja

mam tego nadmiaru,że hoho.... mogła bym być Świętym MIkołajem
taka ze mnie śnieżynka tłussta..oj ludki a kiedyś byłam laseczką... Rozpisałam się.. Plan zajęć podałam zaglądać będę...tylko piszcie... Kruszyneczka może też napisze do mnie.... Ale Fajne te POGADUCHY.... Dzięki Adminku... Łebski z Ciebie Facet...
