Strona 3 z 4

Re: Serducho....

: 06 lut 2013 16:53
autor: eleri
Może ale oni nie zwracają na to uwagi kierują tam gdzie mają miejsce

Re: Serducho....

: 06 lut 2013 16:55
autor: violet58
Jak to powiadają?
Dla chcącego......
A tak btw to temacik trzeba było otworzyć w Rehabilitacja>Schorzenia kardiologiczne
Z pewnością administrator by nie interweniował ;)

Re: Serducho....

: 06 lut 2013 16:58
autor: forumowicz
Violet drobna sprawa ;) :lol: Serducho jest cudne ;) :)

Re: Serducho....

: 06 lut 2013 17:00
autor: forumowicz
Eleri masz rację :)

Re: Serducho....

: 06 lut 2013 17:05
autor: violet58
Pewnie, że serducho OK
Tylko ścieg jakiś nierówny i na "okrętkę" :lol: :lol:
Ale co tam, najważniejsze, że nie krwawi :D

Re: Serducho....

: 06 lut 2013 17:07
autor: forumowicz
"Zaszywajacy " był pod wpływem prawdopodobnie :lol:

Re: Serducho....

: 06 lut 2013 17:29
autor: margot
Musisz koniecznie zmienić ,, krawca " ;)

Re: Serducho....

: 06 lut 2013 19:07
autor: forumowicz
Margot :) daj jakis adresik :lol:

Re: Serducho....

: 06 lut 2013 19:11
autor: margot
Mówisz i masz :lol: :lol: :lol:

Re: Serducho....

: 06 lut 2013 20:11
autor: Selene
violet58 pisze:Pewnie, że serducho OK
Tylko ścieg jakiś nierówny i na "okrętkę" :lol: :lol:
Ale co tam, najważniejsze, że nie krwawi :D
Violet nie krwawi lecz pulsuje w... karnawałowym rytmie :lol:
Serduszko puka w rytmie cza cza :D
Miłości szuka w rytmie cza cza :D