Twój list
Wczoraj napisałeś do mnie list
Inny niż wszystkie
Taki smutny ,jakbys był samotny mój przyjacielu.
Wiesz idziemy swoją drogą ,Ty i ja inni ludzie
Jest nas więcej ,jest nas wielu.
Droga jak inne drogi ,ale nie taka zwykła trochę kręta
Chyba ktoś inny przed nami nią też szedł , to nie ta z naszych marzeń ,naszych snów ,dziecięca
Na niej trudno spotkać szczęście ,miłość,one poszły gdzieś obok nas ,nawet nie spojrzały w naszą stronę
Jakby nasza droga była dla nich za wąska ,jakby była przeklęta.
Miłość nie idzie drogą która wiedzie donikąd
Ona traktem słonecznym chce biec
Chce wziąć za rękę ich dwoje ,nie jedno poprowadzić do żrodła wód krystalicznych
Dać tym dwojgu jej spełnienie pić.
Wierzę mój przyjacielu w taki dzień słońcem ogrzanym
W miłość co zapuka do Twoich drzwi
Ty otworzysz ,tam stanie roześmiana taka prawdziwa ,nieobłudna
Weżmie Twoją dłoń w swoją i powie
Czy chcesz ze mną ,nową drogą ,inną drogą iść.
Pójdziecie tak przytuleni zamyśleni ,szczęśliwi
Wśród bławatów i zbóż
Odkryjecie na nowo szczęście ,radość ,namiętność
I przyrzekniesz mój przyjacielu ,że nie pozwolisz jej krętą drogą kroczyć już.