Wszystko straciło sens...
Powtarzam to dzisiaj w mej głowie.
Byłeś marzeniem, spełnieniem niczym sen,
A dzisiaj ? Gdzie jesteś ? Czy kiedyś się dowiem ?
Myślałam, że umiesz mnie kochać.
Że moje wady nie mają znaczenia.
Ale to tylko Twoja gra
I moje głupiutkie, naiwne złudzenia.
Być może kiedyś zatęsknisz
Za mym oddechem, jak wiatr na ciele.
Za moim ciepłem, jak promyk słońca,
Za pocałunkiem dającym wiele. . .
A jeśli kiedyś mnie spotkasz,
Nie pytaj czy jestem szczęśliwa.
Podaj rękę. . ., spójrz w oczy. . .
To mi wystarczy. . . W życiu - tak bywa . . .
