Strona 3 z 5
Re: Jazda po pijanemu
: 02 sty 2014 12:44
autor: darek
Krecik poprosił o nie wtracanie aspektu polityki
Drogi Kreciku nie moge tego Zrobic
wg oświadczenia z dnia 02-01-2014 Ministra Sprawiedliwości w RMF o godz 12,00 w wiadomościach
MINISTERSTWO nie przewiduję zwiekszenia sankcji dla PIJANYCH PIRATÓW DROGOWYCH.
Asik podjeła sluszny temat o ktorym WSZYSCY zapominamy
Dlaczego koszty rehabilitacji ,rent i całego LECZENIA po urazowego ponosi czy to Panstwo przeważnie dozywotnie renty z ZUS czy tez Ubezpieczyciel -odszkodowania
NIE słyszałem aby sławny ZUS ,ktory wypłaca renty po wypadkowe zwrocił się do sadu o Zwrot kosztów
( sławna sprawa wypadku pijanegoo syna Pewnego Pana i renta dla ofiary z ZUS )
w tym kraju BRAK konsekfencji.
Od dzis ogłoszono,że w reżimowym państwie naszego sąsiada za jazde po pijanemu
KONFISKOWANY JEST BEZ WZGLĘDNIE POJAZ
-ale to kraj reżmowy -DLACZEGO nie u Nas
Gdyby w Katowicach zlapano jednego kierowcę i decyzja sadu zabrano by mu nawet samochod za 1 000,00zl ilośc PIJANYCH na slasku spadła by o 95% bo by się rozniosło Sprawa by się miala ta dla całego kraju
Re: Jazda po pijanemu
: 02 sty 2014 12:56
autor: krecik
Drogi Darku,
nie mówiłem nic na temat poruszania nieprawidłowości w regulacjach prawnych, które występują. Chodziło mi o to aby na tym Forum nie padały stwierdzenia bardzo ogólne np. odnoszące się do naszej, jako państwa, suwerenności lub jej braku itp. Uważam, ze od tego są inne Fora na których można poruszać te kwestie. Zresztą jak wynika z dalszego wpisu Alka on nie miał takiego zamiaru tylko tak wyszło (moja interpretacja wypowiedzi Alka)

.
Myślę, że możemy już nie wracać do tego tematu albo ... założyć też wątek polityczny i tam będzie zaglądał ten kto chce w takich sprawach się wypowiadać. Cóż o tym sądzi nasz Adminek

Re: Jazda po pijanemu
: 02 sty 2014 12:58
autor: krecik
A pijaństwo należy tępić a każdej postaci

Nie mówię o spożywaniu alkoholu, bo ten jest dla ludzi, ale o PIJAŃSTWIE.
Re: Jazda po pijanemu
: 02 sty 2014 13:43
autor: Asik
Darku, nie wiem czy pamiętasz rok 2007 kiedy to wprowadzony został tzw. podatek Religii. Była to kwota, którą każdy zakład ubezpieczeń musiał odprowadzać do kasy NFZ a która to miała być wykorzystana na leczenie ofiar wypadków komunikacyjnych. Przez rok zostało zebranych prawie 800 mln zł a wykorzystano ok. 5 mln. Dlaczego? Ponieważ nie potrafiono sobie poradzić m.in. z procedurami. Niewykorzystana kwota została „rozdystrybuowana po całym kraju” i przeznaczona na ogólne leczenie – nie tylko ofiar wypadków.
I jeszcze jedno – cały czas śledzę sprawę, którą poruszył sztani. I wiecie co? Jak na razie tylko jeden raz usłyszałam informację, że pasażerka pojazdu, który spowodował wypadek może być uznana za współwinną, ponieważ, mimo że sama bezpośrednio nie kierowała pojazdem, to zezwoliła na to pijanemu. Oczywiście bardzo ważne są tu szczegóły okoliczności ale dlaczego o tym się głośno nie mówi???
Re: Jazda po pijanemu
: 02 sty 2014 14:26
autor: administrator
Możecie założyć "wątek polityczny" ale myślę, że to może doprowadzić do wojny między różnymi frakcjami na forum, a te na pewno są przy tej ilości forumowiczów. O ile kulturalna dyskusja nawet na tematy polityczne jest jak najbardziej akceptowalna, o tyle trudno ją uzyskać gdyż w polityce chodzi docelowo o pieniądze, a tu nie ma zmiłuj się - jedna frakcja oskarża drugą o kradzież, a "neutralni" politycznie we wszystkich frakcjach widzą praktycznie złodziei. Smutne to ale niestety prawdziwe

Tym nie mniej, polityki nie da się uniknąć - służba zdrowia zależy od polityków, w tym sanatoria i dofinansowania naszych wyjazdów - ile kasy trafi tam ze składek zdrowotnych, ile z podatków "pożyczą", skąd weźmie ZUS na emerytury czy renty? To wszystko to polityka.
W sprawie pijaków za kierownicą podzielam Wasze zdanie - złapany po pijaku = konfiskata auta i bezwzględny zakaz prowadzenia pojazdów. Przynajmniej niech posłowie zaczną myśleć o jakimś progu od którego można by to wprowadzić jeśli nie chcą dla wszystkich, czyli np. od 0,5promila który teraz wyznacza próg przestępstwa.
Re: Jazda po pijanemu
: 02 sty 2014 14:37
autor: forumowicz
Witaj Adminie,
Podzielam Twoje zdanie dotyczące polityki i tego co by się działo na forum,tak samo z karaniem kierowców ale czy to coś zmieni? Myślę,że nie ponieważ po odbyciu kary wyjedzie lub wróci do swojego kraju i dalej będzie jeździł bezmyślnie narażając innych doprowadzając do tragedii. Wierze w sprawiedliwość,ale czasami bywa ona nie sprawiedliwa. Pozdrawiam
Re: Jazda po pijanemu
: 02 sty 2014 21:14
autor: darek
Zrozumiec tok pisania Darka ..Bezcenny!!
Napisałem o aspekcie polityki w kontekście widomości o nie zaostrzaniu Kar!!
Natomiast co tyczy się sławnego podatku zadam przewrotnie PYTANIE gdzie 795 000 000,00złotych zostało ulokowanych gdzie mialy SWE PRZEZNACZENIE .
Dzis popołudnik byłem na krakowskim rynku na kawie w grupie znajomych oczywiście temat pijanych kierowców byl poruszany obok siedziało kilku starszych jegomościow -Fakt troszkę glosniej rozmawiali ,ale wywnioskowałem ,ze musza miec duzo wspolnego zTemidą.
Morał wyszedl dośc zaskakujący choc teoretycznie BARDZO Praktyczny.
W Polsce jak i wielu krajach Dziedziczymy po zmarłym -Skonstruowac tak PRAWO ,że za krzywdy popelnione przez dana osobę -koszty PONOSZA najbliżsi lacznie z Bankrudstwem Rodziny
Wiadomym jest ,że jest to pomysł zbyt abstrakcyjny ,ale zapewne odstraszajacy od popełnienia przestepstwa.
Wczoraj pijany-zanarkotyzowany 26 latek na urlopie w Polsce !! w Niemczech po 1 piwie poszedłby i 20 km na nogach,( tam SPOTKALBY sie z karami w Polsce jakoś to będzie )
Kilka miesięcy temu moda komiwojarzerka pod wpływem narkotykow przejechała bo oslepilo ja słonce -2 uczniow ..czy juz WYSZŁA bo należało zwolnic cele ?
Politycy dzis licytowali się na temat kar -ale kązdy z NAS kiedys prowdził czy dopuscił do jazdy w nie wpelni ..dyspozycyjnym.
Jedynie wielka szkoda tych 6 Istnien przed ktorymi zapewne było wiele celów do spelnienia jak i tych dwoje którzy jechali w tym feralnym czerwonym BMW
[*],[*],[*],[*],[*],[*]
Re: Jazda po pijanemu
: 02 sty 2014 23:56
autor: administrator
Darku, w polskim prawie chyba istnieje coś takiego jak wspólność majątkowa i w sytuacjach gdy jedno z małżonków ma zobowiązania np. odszkodowawcze, ciężar ten chcąc nie chcąc spada na rodzinę. Wszak jeśli całe dochody przykładowo ojca pijaka zostaną zajęte przez sąd na rzecz poszkodowanego, to rodzina tego pijaka nie będzie miała lekko żyjąc z jednej pensji lub z minimum socjalnego. Pytanie - czy dzieci sprawcy były czemukolwiek winne, za co mają odpowiadać? Żadna kara ani odszkodowanie już nie pomogą, ani poszkodowanym i ich rodzinie, ani sprawcy i jego rodzinie. Dlatego tak ważne jest zapobieganie, działanie przed, a nie po. I choć czasem złość we mnie ogromna, to wiem, że to nic nie da po fakcie. Kara czy zemsta to musztarda po obiedzie.
Moja propozycja to mimo wszystko konfiskata pojazdów, niezależnie od tego czy to pojazd sprawcy, czy pożyczony, a dodatkowo grzywna pieniężna. Konfiskata już nawet po przypadkowej kontroli trzeźwości, a nie po fakcie zdarzenia drogowego. I te kary powinny być automatyczne, tak jak za fotoradar, sądy tu nie są potrzebne. Więcej kontroli, lepsza prewencja = mniej ofiar.
Raz będąc na wycieczce u kolegi w Irlandii wracaliśmy wieczorem do domu, a tu wszędzie migają policyjne światła. Mówię, że chyba coś się stało, a kolega mi na to, że nie, to rutynowa kontrola trzeźwości, jest piątek (czy sobota nie pamiętam), a na tym osiedlu mieszka dużo młodych ludzi bo uczelnia obok, często więc policja obstawia wszystkie drogi na osiedle i sprawdza każdego. Tak też i było tym razem. Nie wiem czy kogoś złapali, czy nie ale takie akcje powtarzane często z nieodzownością kary, na pewno są warte wiele więcej niż medialne występy polityków po tragedii.
Pozdrawiam dobrej nocy życząc.
Re: Jazda po pijanemu
: 03 sty 2014 08:36
autor: krecik
Witam,
Nie we wszystkim zgadzam się z Adminem. Zaostrzenie kontroli - zgoda, nieodzowność kary - zgoda.
Inny pogląd mam na automatyczną konfiskatę auta, która następowałaby bez udziału sądu. Tu widzę możliwości nadużyć ze strony policji (takie życie). Uważam, że pijący kierowcy powinni być napiętnowani przez społeczeństwo. Jedną z kar za stwierdzenie prowadzenia pojazdu po spożyciu alkoholu powinno być orzeczenie (SĄDOWE!!!) wykonanie prac społecznie użytecznych w miejscach publicznych w rejonie miejsca zamieszkania winowajcy. Gdzieś czytałem o pracach przy usuwaniu skutków zdarzeń komunikacyjnych - to pewnie najbardziej przemawiałoby do wyobraźni tych osób, ale pewnie trudne do realizacji. Jestem również za tym aby osoba podróżująca z nietrzeźwym kierowcą była traktowana jako współodpowiedzialna za ten czyn.
Jako podstawę jednak widzę tu powszechne społeczne napiętnowanie takich zachowań.
Re: Jazda po pijanemu
: 03 sty 2014 08:58
autor: administrator
Daję się wciągnąć w polemikę na ten temat

Kreciku, jak najbardziej jestem za dodatkowym nałożeniem prac społecznych. Takie prace powinny być wprowadzane nie tylko w przypadku przestępstw drogowych. Kiedyś, za czasów tzw. komuny, dość często można było spotkać pracujące grupy w kamizelkach z napisem ZK. Teraz niestety pracy brak więc i oni nie pracują, a jak wiadomo praca kształci.
Natomiast obstaję przy konfiskacie auta. Właśnie dlatego, że nie ma tak restrykcyjnego przepisu, nadal dzieje się to co się dzieje i żadne "prośby" o napiętnowanie społeczne nie pomogą, u nas taka "kultura" po prostu. Dużo wypić, szybko pojechać. Ale gdy widzimy fotoradar mamy od razu w głowie nieodzowność kary bo robi to maszyna, dlatego automatycznie wszyscy zwalniają. Gdy ktoś po piwie siada za kierownicą, wie, że najwyżej dostanie mandat i punkty, a to dla pijanego "bohatera" jest chyba zbyt małym straszakiem. Nadużyć nie ma co się obawiać z góry, test robi maszyna, nie policjant, gdy jest pozytywny, należy powtórzyć, dla konfiskaty auta czyli np. progu od 0,5 dodatkowo badanie krwi. Nie widzę z tym problemu. Widzę natomiast obecny problem pijaków za kółkiem.
Choć jestem też świadomy tego, że nigdy nie uda się całkowicie rozwiązać tego problemu. Ci pijani "bohaterzy" dostają po alkoholu dużego przyrostu swoich możliwości i mocy. Są jak batmany, które wszystko przecież mogą, a takich nigdy i nic nie odstraszy niestety

Pozdrawiam