Strona 3 z 6

Re: opieranie a rozwieranie

: 14 sty 2014 21:21
autor: forumowicz
eluunia pisze:.......Prawdziwy facet nie musi podnosić swojego ego poprzez opowieści dziwnej treści. Facet z krwi i kości prędzej opowie nowo poznanej dziewczynie o fajnym filmie, który widział, a nie o swoim idolu którego nosi w spodniach ...chyba mam słaby dzień ;) :oops:
Ewentualnie przytuli do piersi i szepcząc do uszka powie: Jak dobrze,że jesteś tu i teraz,bądź zawsze moim natchniem oraz napełniaj mą dusze swą radością,pozwól mi kochać i cieszyć się Tobą bezgranicznie.

Re: opieranie a rozwieranie

: 14 sty 2014 21:26
autor: eluunia
Alku po pięciu dniach znajomości ze mną to musiałby być kamikaze :lol: :lol: :lol:

Re: opieranie a rozwieranie

: 14 sty 2014 21:31
autor: forumowicz
Eluunia :kwiat: kto nie ryzykuje ten nie wie co traci,a ten co za ryzykuje może i być nawet kamikadze dla tej jedynej i niepowtarzalnej ponieważ mężczyzna zakochany zrobi wszystko dla swej ukochanej,nie bacząc na nic i zrobi nawet wszystko by czuła się przy nim bezpiecznie i blisko,a tym bardziej dowartościowana jaką jest każda kobieta w oczach mężczyzny.

Re: opieranie a rozwieranie

: 14 sty 2014 21:31
autor: aqula
Alek pisze:Ewentualnie przytuli do piersi i szepcząc do uszka powie: Jak dobrze,że jesteś tu i teraz,bądź zawsze moim natchniem oraz napełniaj mą dusze swą radością,pozwól mi kochać i cieszyć się Tobą bezgranicznie.
Takie słowa może przez pierwsze tygodnie znajomości, później wkrada się już rutyna i zamiast "bądź moim natchnieniem" to "co jest na obiad?" ...

Re: opieranie a rozwieranie

: 14 sty 2014 21:35
autor: forumowicz
Aqula :kwiat: jeżeli nie jest zaradnym i nie umie sobie nic ugotować to już nie te czasy by kobieta była tylko za przeproszeniem "kura domowa" są tacy,którzy umieją gotować,w końcu przez żołądek do serca,czyż nie tak jest?

Re: opieranie a rozwieranie

: 14 sty 2014 21:40
autor: aqula
Alku, czy na pewno :?: :?: :?: :lol: :lol: :lol:

Re: opieranie a rozwieranie

: 14 sty 2014 21:41
autor: eluunia
...ale temacik aż nie mogę się oprzeć tu nie pisać :lol: :lol: ale chyba gawędziarze nie chcieliby wiedzieć co myślę .. ;) :lol: :lol:

Re: opieranie a rozwieranie

: 14 sty 2014 21:43
autor: forumowicz
Aqula :kwiat:
Tego nie wiem,nie chce robić autoreklamy ale nie mam ani jednej ani drugiej :)

Re: opieranie a rozwieranie

: 14 sty 2014 21:43
autor: forumowicz
eluunia pisze:...ale temacik aż nie mogę się oprzeć tu nie pisać :lol: :lol: ale chyba gawędziarze nie chcieliby wiedzieć co myślę .. ;) :lol: :lol:
Wolność słowa Eluunia :kwiat:

Re: opieranie a rozwieranie

: 14 sty 2014 21:44
autor: marika
Ojej z takiego ''poważnego''tematu zrobił się kącik kulinarny :shock: :shock: :shock: