Strona 3 z 15
Re: Netykieta, czyli o zasadach aktywności w sieci
: 13 cze 2014 08:35
autor: ewasz
roxy pisze:ewasz pisze:Ciekawe kiedy w końcu będą normalne relacje.
Jeśli jest mi z kimś nie po drodze to idę inną drogą i już.
A mnie czasem nie udaje się iść inną drogą, po prostu muszę zareagować, taki wiesz imperatyw kategoryczny:)
Rozumiem, też mi się to zdarza aż krew się burzy

Re: Netykieta, czyli o zasadach aktywności w sieci
: 13 cze 2014 17:00
autor: Felice
Ale w sieci jak w realu zdarzają się burze i kłótnie.Nie znam miejsca,gdzie wszyscy mieliby jedno zdanie i nie wypowiadali go głośno lub co jeszcze gorzej w kuluarach.
Chciałoby się,by było inaczej,ale tak się chyba nie da.
Jest już odrębna dziedzina psychologii - psychologia internetu,która zajmuje się relacjami szczególnie na forach i portalach społecznościowych.
Re: Netykieta, czyli o zasadach aktywności w sieci
: 20 sie 2014 21:25
autor: administrator
Mili Państwo,
forum jest ogólnodostępne, każdy może go przeglądać w tym dzieci. Bardzo proszę, by toczone tu dyskusje, a w szczególności wstawiane obrazki nie były takie by trzeba było zasłaniać ekran gdy w pobliżu są dzieci. Dlatego gorąca prośba z mojej strony byście nie wstawiali zdjęć o charakterze erotycznym, promującym nagość, alkohol i jego spożywanie, czy też innych rzeczy przeznaczonych wyłącznie dla osób dorosłych.
Dziękuję bardzo za wyrozumiałość i zastosowanie się do mojej prośby.
Pozdrawiam

Filmowanie i fotografowania a umieszczanie w necie…
: 23 sie 2014 22:17
autor: jacky6
Nie tylko sanatoryjne spostrzeżenia (1)
Na kanwie dylematu z lokowaniem fotek na forum - za dzisiejszym onetem a tenże za medium „GW” – cytuję:
„W Polsce przepisy nie mówią jasno, czy nagrywanie i rozpowszechnianie materiałów jest zgodne z prawem. Ale policja przyznaje, że jest ich coraz więcej. Funkcjonariusze podejmują działania w przypadku wszystkich nadesłanych materiałów, poza przekroczeniem prędkości, ponieważ takie wykroczenie musi zostać nagrane przez radiowóz z homologowanym wideorejestratorem.
Prawnicy zastanawiają się jednak czy nowy zwyczaj kierowców jest legalny. - Nie jesteśmy pewni, czy naruszeniem prawa może być samo nagrywanie, czy dopiero rozpowszechnianie nagrania np. w internecie. Wydaje się jednak, że samo nagrywanie co do zasady nie będzie stanowiło przestępstwa - mówi adwokat Andrzej Zbawicki.
W tym roku sprzedanych może zostać nawet 1 mln kamer o wartości 200 mln zł. Dlatego konieczne jest sprecyzowanie prawa, które powie, czy nagrywanie i rozpowszechnianie filmów nie narusza wolności osobistej osób nagrywanych.”
Zatem dla mnie sprawa jest jasna.
Na pewno rozumiem, że zdjęcia z imprez prywatnych ( wewnątrz prywatnych domostw i posesji ) mogą i powinny być zastrzeżone.
Ale jeśli ktoś wystawia się na widok publiczny – to trudno, bym podchodził do każdej osoby i pytał się o zezwolenie nie tylko na wykonanie fotografii ale też na jej wystawienie w necie.
Co prawda w krajach muzułmańskich jest pewne ograniczenie – nie wolno fotografować kobiet – czyli żon bez zgody mężów, małe dziewczynki same się pchają pod obiektyw.
No ale my tutaj w kraju nad Wisłą i Odrą tak szybko nie pozwolimy na wprowadzenie szariatu.
PS - ten post aż 3 razy zamieszalem na forum, z powodu fatalności netu aże 3 razy paszoł w kosmos...
uwierzycie ?

Re: Netykieta, czyli o zasadach aktywności w sieci
: 13 sie 2015 11:20
autor: forumowicz
Re: Netykieta, czyli o zasadach aktywności w sieci
: 12 maja 2016 12:39
autor: mary jo
Popełniłam wczoraj emocjonalny wpis.Nie wytrzymałam,krew się wzburzyła.
Ale to już nieważne,postu nie ma,temat zamknięty.Dzięki Adminie.
Jedno mnie tylko zastanawia;jeżeli ktoś zamieszcza teksty,takie "z grubej rury",dwuznaczne komentarze itp,skąd tylu rozmówców podtrzymujących dyskusję?
Chichy śmichy,komentarze utwierdzające w przekonaniu "jaki jestem fajny"itd.
Ludzie,szanujmy się!
Ktoś powie;razi cię ? nie czytaj,nie dyskutuj.Otóż nie!forum to nie szambo,nie można wrzucać wszystkiego.
Re: Netykieta, czyli o zasadach aktywności w sieci
: 12 maja 2016 16:49
autor: jan19557
Czytajmy wszystko-będziemy mądrzejsi.
Piszmy mądrze aby inni nie uznali nas za głupców.
Na niektóre wpisy patrzmy przez palce i może ze współczuciem.
Bądźmy weseli .
Cieszmy się z życia.
Na ciśnienie pełny luzik i może jakieś tabletki bo wylew gwarantowany a tego nie życzę nikomu.
Re: Netykieta, czyli o zasadach aktywności w sieci
: 07 lip 2017 23:10
autor: Fionka
Bardzo cenie sobie to forum ale uważam że powinna być większa kontrola .Parę minut temu moi znajomi zadzwonili do mnie że zostałam wyzwana od matołów których należy olać i inne miłe epitety.Wypowiedziałam w temacie dla mnie bardzo osobistym , w dobrej woli , ku przestrodze.Nikogo nie obrażając i nie adresując personalnie do nikogo wypowiedzi.Do tego służy forum , abyśmy sobie pomagali a nie uwłaczali.Informuje forumowiczów z tematu Paczka z Olecka że jeżeli by taka sytuacja zaistniała w realnym świecie , było by to zniesławienie a co za tym idzie należne konsekwencje.Czekam na reakcje Administratora.
Re: Netykieta, czyli o zasadach aktywności w sieci
: 08 lip 2017 22:26
autor: forumowicz
Witam .
I faktycznie czytając niektóre wypowiedzi może się ciśnienie podnieść .Ktoś powie to po co czytasz ? Myślę że nie jestem wyjątkiem ,bo żyjemy w czasach gdy zagląda się do internetu i choć może człowieka szlag trafić to jednak warto także wiedzieć ile w ludziach potrafi być jadu ,zawiści i zazdrości .
I teraz po raz kolejny zwrócę uwagę na "niebieski "styl pisania .W całej swojej " mądrości i elokwencji " brak tylko jednej rzeczy .....POKORY i magicznego słowa przepraszam .Bo właśnie pod niebieskim tekstem wyrażnie widać czym potrafi być badziewie .
Internet to coś co daje wielu ludziom okazję do opluwania ,wyszydzania i wręcz chamstwa .Niestety tutaj na forum także się to zdarza .
Powracanie pod innymi Nickami ,tylko po to żeby popisać się i wyżyć na innych to już norma ,zresztą nie tylko tutaj .
Czytam często komentarze w innych miejscach i chyba tylko dla pocieszenia można powiedzieć że tutaj nie jest jeszcze tak żle .
Przyznaję że z wieloma wypowiedziami się nie zgadzam ,tak samo jak inni z moimi ,ale do cholery nikogo nie obrażam .Chyba że teraz .
Tyle że jest mi to już obojętne i najwyższy czas podziękować za możliwość uczestniczenia przez jakiś okres w życiu forum .
Poznałem tutaj i osobiście parę wartościowych osób i cieszę się że mogę z nimi utrzymywać prywatne relacje .
I jeśli już zdecydowałem się napisać tych parę gorzkich słów ,to z przykrością muszę powiedzieć że temat muzyczny ,który ze względu na zainteresowania był mi bliski i pomimo niejednokrotnych próśb innych osób ,przekształcił się w obdarte z wszelkich wartości wklepywanie linków .Dla mnie smutne .
Oczywiście poza na wstępie wymienionym ,przepraszam wszystkich za ewentualne słowa obrazy .
Życzę aby uczestnicy z pogodą i uśmiechem mieli możliwość uczestniczenia w życiu forum .