W "Bałtyku" było super- rewelacyjne położenie, fajna i nowoczesna baza zabiegowa, pokoje ładne, zaopatrzone w suszarkę do włosów, leżaki i parawany (jednak! mimo info z recepcji, że nie ma nic takiego- beznadziejni są, każdemu udzielali innej wersji informacji- także o pokojach- jedna wielka ściema).
Pokoje - dla NFZ były tylko 4 osobowe- trochę ciemne (rosły wielkie drzewa),bez balkonów, ale i tak nikt w pokoju nie siedział, bo były 3 tygodnie rewelacyjnej pogody- tylko 2 chłodniejsze dni z małą ilością słońca.
Personel zabiegowy,basenowy (pakiet basenowy za 89 zł- bardzo się opłaca), panie z kuchni, panie pokojowe- rewelacja. Jedzenie dobre- i dużo:), nawet za dużo jak dla mnie, ale skorzytali koledzy ze stolika:)
Obsługa recepcji- jedna zmiana - do odstrzału (co zakomunikowałam), druga zmiana- bardzo ok.
Zaliczyłam parę fajnych imprez plenerowych, koncertów, knajp, rewelacyjne lody
Towarzystwo- b. fajne i sympatyczne, stworzyła się dobra paczka.
Jestem baaardzo zadowolona

