rzeczywiscie na dzien dobry usmiałam sie do póku ..............hahahah
jedni lataja po galeriach a inni z "towarem" po bazarach by cos sprzedac, tak to juz jest w zyciu.
teraz doroslam i uswiadomilam sobie jaka bylam naiwna i bralam odpowiedzialnosc za kogos kto mnie prosil o wziecie
dodatkowego bagazu by nie placic za nadbagaz
ja zawsze bylam turystka a nie polską handlarą w swiecie co psuło wizerunek Polakom, stad te upokarzajace widoki na przejsciach granicznych ,ktore pozostaną mi w glowie na zawsze. No i te płacze i rozmowy na migi