Pozwolę sobie w tym temacie bardzo podziękować
Wszystkim , którzy byli w tym czasie w Krynicy i poświęcili trochę

czasu na spotkania - raz krótsze ...raz dłuższe

ale jednak
Bardzo intensywny był pierwszy tydzień mojego pobytu , a to za sprawą między innymi Max-a

, pozostałych osób nie mogę wymienić ponieważ nie mam takiego upoważnienia , a wnieśli swoją obecnością wiele pozytywnych emocji , humoru i niezapomnianych wspomnień.
Dzięki wolnym dniom - długi weekend mogliśmy zaszczycić swoją obecnością Jaworzynę Krynicką , Górę Parkową , a także kilka miejsc z niezłym chyba jedzonkiem - jeśli ktoś ma inne zdanie to bardzo proszę skorygować mój opis . Głównym organizatorem ( sprawdził się rewelacyjnie

) strony artystyczno- rozrywkowej był Max , robił to profesjonalnie od rana do nocy

, uczestnicząc nawet w oficjalnym spotkaniu z lekarzem sanatoryjnym

- my z koleżanką Iwoną opuściłyśmy spotkanie przed czasem natomiast On dzielnie nas reprezentował do końca

.
Udało nam się poznać kilka
FANTASTYCZNYCH , MIŁYCH OSÓB z forum za co
BARDZO GORĄCO DZIĘKUJĘ
Trochę potańczyliśmy -
Max lew parkietu ( brak nagrania

), trochę pojedliśmy

, ale czas nieubłaganie szybko uciekł
Bardzo dziękuję również
WSZYSTKIM 
, którzy uczestniczyli telefonicznie niemalże każdego dnia , ale myślę , że super atmosferę dało się odczuć nawet na odległość .Było to dla mnie ogromnie miłe
Oby każde spotkanie było tak spontaniczne i miłe , a atmosfera i wspomnienia po spotkaniu pozostawały takie jak są teraz .

Dodam jeszcze , że koleżanka z pokoju od pierwszych minut po zapoznaniu się stała się integralną częścią grupy -
IWONKO DZIĘKI BARDZO ZA FANTASTYCZNE 22 DNI 