Strona 3 z 3
Re: Szanowni Państwo
: 06 kwie 2014 09:48
autor: darek
Basia Olsztyn pisze:Witaj Alice
W czasie kiedy ja dołączyłam, rozmowy na forum miały charakter merytoryczny. Dzisiaj jest to bardziej GG, skupiające wielu dyskutantów naraz, często mówiących niezbyt kulturalnie. Są też zakulisowe plotki, które powstają m.in po spotkaniach w realu. Wg mnie nie jest to właściwy kierunek. Takie jest moje odczucie. Forum tworzą ludzie, tylko tyle ... Pozdrawiam

Witam
Nie było okazji poznać się w realu , jednakże w Pani wpisie JEST bardzo dużo prawdy .
Również postanowiłem Ograniczyć swe wpisy , aby niejednokrotnie nie musieć tłumaczyć się z ..
Pani Basiu likwidacja czy odejście Nic nie da bo zostanie zawsze to ...
Wszak na Forum są ludzie z którymi można wymienić poglądy porozmawiać etc
Zdaję Sobie sprawę ,że w obliczu walki ktorą Pani dziś toczy -każdy argument nie przemówi .
Mama
To osoba kiedy jest niezbyt Ją szanujemy czy poświęcamy Jej Uwagę ,ale MAMA jest Najważniejsza w Życiu Każdego z Nas Mam Wielki SZACUNEK ,że Chce Pani Pomóc MAMIE w tych trudnych dniach -Sam Bardzo by chciał Moc kiedyś być podobnym do Pani RESPEKT
Pani Basiu zapewne portal Nasze Sanatorium będzie jeżeli Pan Administrator go będzie chciał administrować trwał bardzo długo zapewne będzie wiele Zmian Osób tutaj piszących ,ale wydaje Mi się ,że ZAWSZE można dla swego odprężenia poczytać sobie i Być na Tym Forum
-darek
Re: Szanowni Państwo
: 06 kwie 2014 10:48
autor: Felice
Basia Olsztyn pisze:Witaj Alice
W czasie kiedy ja dołączyłam, rozmowy na forum miały charakter merytoryczny. Dzisiaj jest to bardziej GG, skupiające wielu dyskutantów naraz, często mówiących niezbyt kulturalnie. Są też zakulisowe plotki, które powstają m.in po spotkaniach w realu. Wg mnie nie jest to właściwy kierunek. Takie jest moje odczucie. Forum tworzą ludzie, tylko tyle ... Pozdrawiam

Parę razy pisałam o tym.....zakrzyczano mnie,ze jest dział czysto merytoryczny i dział o wszystkim,a tam można "wszystko" - gadać jak na gg,wklejać tysiące obrazków z netu....dostosowałam się do takiej formy skoro większość tworząca forum ma takie oczekiwania.
Plotki jak już pisałam mam gdzieś głęboko...po prostu ani ich nie słucham o innych,ani nie obchodzi mnie co o mnie mówią.
Basiu,dobrymi radami piekło jest wybrukowane - tak mówi powiedzenie,więc nie mówię Ci co powinnaś zrobić.Pozdrawiam serdecznie.
Re: Szanowni Państwo
: 06 kwie 2014 10:49
autor: ewasz
Basia Olsztyn pisze:Jeśli Admin pośpi do południa, dobije 1000 jeszcze dzisiaj,

No widzisz Basiu

i o to chodzi byś z nami była i odstresowywała się
Też przechodziłam koszmarne wręcz chwile jak zaniemogła moja mama, lekarka i pielęgniarki radziły mi abym często wychodziła z domu bo przede wszystkim muszę zadbać o swoją psychikę bo zwariuję. Zająć się czymś nie związanym z mamą, niestety byłam już w głębokiej depresji, z którą walczę do dziś. Też tak jak Ty Moja Droga byłam sama. Mimo wszystko nie poddaję się.
Powiem szczerze, że odkąd jestem na forum więcej żartuję i uśmiecham się za co wszystkim forumowiczom jestem wdzięczna

Każdy Basiu niesie swój krzyż ale wspólnie zawsze jest łatwiej
Przepraszam za moje wywody ale tak jakoś mi się zebrało po przeczytaniu Twojego postu o mamie.
Powodzenia wytrwałości Ci życzę i oczywiście mimo wszystko pogody ducha. Trzymam za Ciebie kciuki.

Re: Szanowni Państwo
: 06 kwie 2014 11:12
autor: Sloneczko
Myślę, że każdy z nas miał i ma problemy ze swoimi rodzicami.....staruszkami , jeżeli ich jeszcze ma. Ciężkie jest życie i jeżeli się nie przystosujemy do większości to ciężko nam wtedy żyć samotnie i egzystować. Życzę ci Basiu

dużo wytrwałości w cierpieniu oraz dużo radości z chwil szczęśliwych, które przeplatają się ciągle z tymi złymi chwilami.
Re: Szanowni Państwo
: 06 kwie 2014 11:33
autor: forumowicz
Tak, wszyscy macie rację. Teorię mam opanowaną, ale taka już słaba silna istota, że każdą ranę muszę wyleczyć. Najbardziej boli mnie to, że już będę bała się komuś zwierzyć, otworzyć. Każda moja wypowiedź tu na forum była przemyślana. Wiem, moje kłopoty, mój krzyż (chodzi o mamę). Ale "forum" jest podzielone, na tych ciekawych merytorycznej wiedzy medycznej i "sanatoryjnej"

oraz tych, którzy chcą słyszeć, kto z kim, kiedy i gdzie

Re: Szanowni Państwo
: 06 kwie 2014 11:59
autor: Asik
Re: Szanowni Państwo
: 06 kwie 2014 12:06
autor: darek
Pani Basiu
To nie forum , jest podzielone to niestety społeczeństwo niejednokrotnie nie dorasta .
Przedmówczynie napisały o krzyżu codzienności .
Kiedyś rozmawiałem z dalekim kuzynem On nigdy nie narzekał choć był mniej zasobnym tak finansowo jak i uczuciowo niż inni.
On nadal ma hura optymizm ,którym zaraża innych Udało mu się ,że i Mnie również poniekąd Zmienił.
Basiu
Na tym forum jest ponad 5 000 osób - 50-60 % ludzi mam problemy z którymi niejednokrotnie nie potrafi Sobie poradzić Jest to jakaś ucieczka , % osób na forum to intryganci wielu z Nas doświadczyło ich ..MOCY -Czują się Oni spełnieni gdy komuś dopieką Brylują tak w realu jak i wirtualnie -ale czy są to PRZYJACIELE ???
Nie są to lanserzy którzy czerpią zadowolenie z czyiś PROBLEMÓW ludzie bardzo płytcy .
W swoim życiu doświadczam ciągle gdy za plecami jestem obmawiany co mogę z tym zrobić ?
NIC
Są osoby na tym Forum ,które będą Umiały Cie wysłuchać porozmawiać i Wszystko pozostawią dla Siebie -Ja mam Grono takich Znajomych z którymi mogę wymienić poglądy a Reszta -Reszta Jest
Świata nie zmienimy
Generalnie damy RADE
Re: Szanowni Państwo
: 06 kwie 2014 12:37
autor: biedroneczka
Basia Olsztyn pisze:Szanowni Państwo

,
chciałam podziękować za wszystkie miłe chwile spędzone tutaj z Wami na Forum. Był taki czas, że czułam się tutaj jak w Rodzinie. Ale ten czas minął. Mam odczucie, że ten pociąg "Forum" zwany zmienił swój bieg i podąża niezamierzoną trasą. Szkoda, że nie zdążyliśmy się poznać osobiście. Mam nadzieję, że będziecie myśleć o mnie tylko dobrze i zachowacie mnie ( rudą i szaloną kiedyś

, a teraz smutną i już nie rudą

) w swoich sercach i w swojej pamięci. Może kiedyś spotkamy się w sanatorium? Pa

Droga Basiu

To prawda, że Forum trochę się zmieniło na przestrzeni tych kilku lat, odkąd powstało. Ale czy na gorsze?... wydaje się, że nie jest gorsze, pokazało po prostu inne oblicze... ludzkie oblicze. Napisałam już w innym temacie, że ile ludzkich istnień, tyle charakterów i zwykle wśród dużej grupy ludzi znajdzie się jakaś jednostka, która próbuje swojej siły i chciałaby burzyć wszystko co dobre. Elunia napisała o zmiennościach ludzkiego losu i w 100 procentach się z nią zgadzam.... sama tego ciągle doświadczam

ale wciąż wierzę, że po burzy wyjdzie słońce i tego Ci szczerze życzę
....nie znamy się osobiście, ale może kiedyś...kto wie... Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymam kciuki za odmianę na lepsze

Re: Szanowni Państwo
: 06 kwie 2014 15:53
autor: administrator
Drodzy Państwo, forum to tylko miejsce wymiany poglądów, rozmów itp. Zasadniczo nie zmieniło się od początku z wyjątkiem tego, że wraz z przyrostem wpisów, powstały nowe działy tematyczne. To co budzi emocje, to zachowania ludzkie ale na to forum jako takie nie ma wpływu. Wiele razy apelowałem i powtórzę to raz jeszcze - bądźmy dla innych tacy jakbyśmy oczekiwali czyjegoś zachowania wobec siebie.
Dziękuję za udział w forumowych dyskusjach każdemu kto był, jest lub będzie na forum.
Pozdrawiam