Strona 21 z 38

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 11:55
autor: Wienia
Ja od paru lat jedynkę mam na co dzień,więc dlatego taki mój wybór. :)

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 13:56
autor: kropkaem
chetny pisze:Witam ja też uważam że jedynka zdecydowanie jedynka bo po tańcach można do jedynki coś fajnego przyciągnąć :lol: ;) a w dwójce już problem :( no chyba że się kompana wyprowiantuje :lol: :lol: :lol: :lol: . Latem to nie problem ale zimą to podejrzewam że że nie dał by się eksmitować w zaspę :lol: :lol:
Jeśli to jest Twój jedyny argument, dla którego chciałbyś pokój jednoosobowy, to gratuluję tak płytkiego podejścia i chwalenia się tym na forum.
A poza tym, kto dużo gada, ten mało robi.

Dlatego chcę pokój jednoosobowy, żeby m.in. nie trafić na kogoś o takich poglądach...

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 14:30
autor: tadi1
CHETNY ale pojechałeś po bandzie :shock: czyżby puściły ci hamulce ;) może spróbuj ręcznego :? :? :lol: :lol: :lol:

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 15:13
autor: forumowicz
Ja uważam , że chetny niczym się nie chwali tylko otwarcie i rzeczowo nazwał sprawę po imieniu :D :D ha ha

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 15:45
autor: forumowicz
A co można przytargać do jedynki? :shock: :oops: doświadczeni faceci jedynkowi no no :shock: Nazywają swoje życie po imieniu :shock: :roll:
Niech każdy nazywa siebie jak chce ,ale niech nie uogólnia. :!:

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 16:46
autor: kropkaem
ilem pisze:;) ;) Po tańcach można przyciągnąć koniaczek i zaprosić dziewczynę na............. konwersację a współlokatorowi z pokoju może to przeszkadzać :( tak więc jedyneczka
Sanatorium, to nie hotel..
Proponuję wynająć sobie pokój w hotelu, przecież można i na godziny, a nie blokować jedynek w sanatorium - których jest i tak mało - dla tych którzy przyjechali na rehabilitację, żeby naprawdę odpocząć, zebrać siły, zregenerować, a do tego potrzebują ciszy i spokoju..

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 16:54
autor: lubelanka64
Kropkaem :serce: :serce: wyluzuj. Luźna wymiana zdań /nie mylić z myśli/ nie może Cię tak denerwować. Byłam w sanatorium kilka razy i wiem, że dobre, wesołe towarzystwo też pomaga w regeneracji zdrowia psychicznego. Oczywiście wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Życzę każdemu według jego potrzeb. ;) ;)

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 17:03
autor: forumowicz
:o :o Hola hola a kto tu mówi ,że sanatorium to hotel?Czy zaproszenie kogoś do pokoju po tańcach to coś złego?Wielokrotnie na forum czytałem SMUTASY NIECH SIEDZĄ W DOMU

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 17:04
autor: kropkaem
lubelanka64 pisze:Kropkaem :serce: :serce: wyluzuj. Luźna wymiana zdań /nie mylić z myśli/ nie może Cię tak denerwować. Byłam w sanatorium kilka razy i wiem, że dobre, wesołe towarzystwo też pomaga w regeneracji zdrowia psychicznego. Oczywiście wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Życzę każdemu według jego potrzeb. ;) ;)
Ależ ja się wcale nie denerwuję, nie wiem skąd takie przypuszczenia :lol:
Już podałam tyle argumentów dlaczego i pisałam, że mam złe doświadczenia z współlokatorkami, i z tego to wynika, dlatego chcę jedynkę.
Miłe, wesołe towarzystwo jak najbardziej wskazane, ale potem wracam do siebie i ... odpoczywam :)
Dlaczego niektórzy myślą, że jak ktoś chce pokój jednoosobowy, to jest odludkiem, smutasem, samotnikiem, bądź mało towarzyski.. :?:

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 23 sty 2016 17:10
autor: lubelanka64
Ja to mam szczęście, zawsze trafiam na fajnych ludzi, w pokoju wieloosobowym czy w jedynce. Może dlatego,że lubię ludzi z ich wadami i zaletami. Pozdrawiam współkuracjuszy z Abatonu z grudniowego turnusu w Krynicy.