Strona 21 z 51

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

: 10 lip 2023 20:16
autor: dani888
Widzę , ze dyskusja ,,poszła '' w zupełnie innym kierunku niż trzeba .
Co ma do rzeczy , że ktoś przeżył z kimś ileś tam lat ? To jest argumentem do przyznania
pokoju dwuosobowego ? Bzdury i tyle....
Ładnie napisały Feli i Bardzyk (Basia) i je w zupełności popieram :) :kwiat: .
Poznałam panią , która mieszka w innym obiekcie i niestety - panie gnieżdżą się w pokoju czteroosobowym i muszą wytrwać :roll: . Inna pani z trójki wściekła się i zrobiła potężną awanturę za to , że sama opłaciła tv a pozostałe panie nie płaciły , szło też właśnie o pokoje między innymi i pani chce powiadamiać NFZ .
Sami widzicie , że sporo osób czuje się pokrzywdzonych .
Samo życie , pozdrawiam .
P.s. ja też nie zabieram domownika ze sobą , on jeździł sam i ok , teraz ja nie ciągam go ze sobą , niech podlewa warzywa i kwiaty bo susza ;) .

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

: 10 lip 2023 20:17
autor: Kleinehexe
Renatko11, większości nie przeszkadza, że małżeństwa są razem w pokoju, a to, że małżeństw jeździ ostatnio tak dużo, że dwójek nie starcza dla innych kuracjuszy - singli i muszą mieszkać w pokojach trzy- lub czterosobowych, a to może być dla wielu osób niekomfortowe. Obecnie małżeństwa mają pierwszeństwo, a to jest niestety dyskryminujące wobec singli.

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

: 10 lip 2023 20:26
autor: Ciri
Kleinehexe pisze: 10 lip 2023 17:16 A nie chce Ci się śmiać z tych co to uważają, że mąż, który z żoną jeździ na kurację, to jest na smyczy?
akurat w tym trochę racji czasem bywa. Niedawno wróciłam z sanatorium - znaczna część mężów była po pierwszy i tylko dlatego że żona nie chciała jechać sama i deklarowali że więcej już nie pojadą. Czyli niejako na smyczy przyjechali.

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

: 10 lip 2023 20:29
autor: Smerfetka1
Po długim namyśle postanowiłam zabrać głos w temacie, który jest mi bliski. Skłoniły mnie do tego słowa wypowiedziane przez terapeutkę mojego męża. Cytuję dosłownie "To fajnie, że wyjeżdżacie razem, ponieważ pan X mój pacjent(podobne schorzenie) był w sanatorium sam, żona nie chciała jechać. Pobyt był dla niego traumą i ledwo dotrwał do końca i więcej nie planuje wyjazdu".
Tak wyjeżdżam z mężem i zajmuję zawsze tak bardzo pożądane pokoje dwuosobowe.
Pierwszy raz do wyjazdu namówiła nas męża lekarz prowadząca ale pod warunkiem, że ja pojadę również. Dla niego samego nie wystawi wniosku. Zdecydowałam się na wspólny wyjazd to był Świeradów Zdrój. Tak zaczęły się nasze tzn." tanie wczasy dla małżeństw "jak niektórzy tu piszą.
Mąż znaczny stopień niepełnosprawności nie korzysta ze swoich przywilejów czeka ze mną w normalnej kolejce, ponieważ tylko tak możemy dostać przydział w tym samym terminie. Nie korzysta z wyjazdu poszpitalnego tylko ze zwykłego sanatorium grzecznie czekając ze mną w kolejce.
Każdy wyjazd utwierdza mnie w tym, że podjęłam słuszną decyzję.
Jeszcze tak na marginesie dodam, że mąż nie byłby wymarzonym kompanem do towarzystwa dla bardzo rozrywkowych panów. Pewnie narzekaliby, że nie bardzo trafił się współspacz do pokoju tym bardziej dwójki ;) :lol: :lol: :lol:
Jeszcze jedno naszła mnie taka myśl, żeby z jedynek zrobić pokoje dwuosobowe i nie byłoby wtedy wieloosobowych a same dwójki.
Wszystko byłoby jak dawnie liczba łóżek taka sama i bez tłoku i nie trzeba wtedy wojować o pokoje dwuosobowe ;) :kwiat:
Pozdrawiam i życzę żeby wszyscy trafiali na fajnych ludzi z którymi przyjdzie spędzić trzy tygodnie w pokoju sanatoryjnym :kwiat:

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

: 10 lip 2023 20:53
autor: Smerfetka1
Ciri pisze: 10 lip 2023 20:26
Kleinehexe pisze: 10 lip 2023 17:16 A nie chce Ci się śmiać z tych co to uważają, że mąż, który z żoną jeździ na kurację, to jest na smyczy?
akurat w tym trochę racji czasem bywa. Niedawno wróciłam z sanatorium - znaczna część mężów była po pierwszy i tylko dlatego że żona nie chciała jechać sama i deklarowali że więcej już nie pojadą. Czyli niejako na smyczy przyjechali.
Ja bardzo dobrze się czuję w towarzystwie mojego męża. Zawsze tak było przed zachorowaniem i teraz po. Gdyby nie choroba męża nie wyjeżdżałabym do sanatorium wolę wyjazdy w innej formie. Sytuacja tzn. wyższej konieczności.
Dlaczego obwinia się małżeństwa brakiem pokoi dwuosobowych? To jest raczej wina ośrodków sanatoryjnych.
Jak się trafi upierdliwa osoba to w dwójce czy trójce da popalić :lol: :lol: :roll: Oby jak najmniej takich osób na naszej drodze nie tylko sanatoryjnej
sobie i Wam tego życzę :kwiat:

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

: 10 lip 2023 21:01
autor: Kleinehexe
Ciri pisze: 10 lip 2023 20:26
Kleinehexe pisze: 10 lip 2023 17:16 A nie chce Ci się śmiać z tych co to uważają, że mąż, który z żoną jeździ na kurację, to jest na smyczy?
akurat w tym trochę racji czasem bywa. Niedawno wróciłam z sanatorium - znaczna część mężów była po pierwszy i tylko dlatego że żona nie chciała jechać sama i deklarowali że więcej już nie pojadą. Czyli niejako na smyczy przyjechali.
Ciri, jeżeli uważasz, że mąż, który spełnia prośbę żony jest na smyczy, to tak, masz rację. A czy jeżeli ten mąż już więcej nie pojedzie, bo sprawdził i to nie dla niego, to oznacza, że żona jest pod butem męża? :?
Nie generalizujmy na podstawie kilku obserwacji, ludzie są różni, ich związki są różne, lepsze, gorsze ale co nam do tego? Czy na tej podstawie mamy zakazać wspólnych wyjazdów?

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

: 10 lip 2023 21:04
autor: Kleinehexe
Dlaczego obwinia się małżeństwa brakiem pokoi dwuosobowych? To jest raczej wina ośrodków sanatoryjnych.
Tu masz rację Smerfetko1. :D

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

: 10 lip 2023 21:05
autor: Mazrena
Mam podobny pogląd jak Smerfetka- też jadę z mężem jako opiekun. On czeka ze mną w kolejce, a mógłby jechać częściej , a i wówczas miałby pokój 1 -os, których jest zdecydowanie mniej :roll:
Temat rzeka,... ile osób tyle opinii...

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

: 10 lip 2023 21:10
autor: darek
Każde z Państwa MA RACJĘ

Mnie zastanawia tzw Moralność
Moralność Recepcji

Mam Znajomych Diabetyków Niby są Parą Oboje w Oficjalnej separacji Oboje nie Mieszka ze swoim ślubnym pod jednym dachem
Poznali się w czasach gdy Mewy były w minionej epoce

Mają możliwość doboru tego samego terminu i obiektu
Pomimo ze są z różnych Kas.

Na około 20 wyjazdów chyba tylko 2-3 razy UDAŁO IM BYĆ RAZEM w sanatorium

DLACZEGO POKOJE DWU OSOBOWE rozdzielane są wg schematu

a) Małżeństwo w 99,99 %
Był pewien Dyrektor który w ostatnim miesiącu Swojej Pracy DAŁ Oficjalną dyspozycję
Małżeństwa do pokoi 4 i 3 osobowych Posiłki Stoliki tylko albo Męskie albo Damskie

Po dwóch Dniach Kuracjusze Single Bili Brawo a Małżeństwa pisały skargę na Dyrektora

b) Kobiety - Własnie Dlaczego Kobiety Mają Większą szansę na 2 niż Mężczyźni a jak juz dostaną dostają te przed Remontem

Nawet Pokoje 3 Osobowe w pewnym obiekcie Kobiety 3 dostają od deptaka cały dzień słońce a Mężczyźni na park i cały dzień wieje

A co do Wyjazdów Rozumiem Felice oraz Inne Osoby ,że aktualnie wolą wyjechać Prywatnie

Oczywiście najlepszym rozwiązaniem było tak jak jest w innych krajach Voucher na wyjazdy rahabiliatcyjne samodzielne decydowanie gdzie i kiedy.

Tak ktoś powie ,że od Stycznia planowana jest REFORMA

NAD REFORMĄ Sanatoryjną NIKT nie Pracuję bo ważne są NAJBLIŻSZE WYBORY

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

: 10 lip 2023 21:24
autor: MaryKate
Z tą reformą to nic jeszcze nie wiadomo , nawet w NFZ na zadane pytanie nie potrafią udzielić informacji , bo niektórzy zastanawiają się czy już składać czy czekać do nowego roku . Na razie tylko e-skierowania przyjmują , papierowe odsyłają do lekarza z powrotem , przynajmniej tak jest w Małopolsce.