Strona 21 z 24

Re: seks w sanatorium.

: 01 cze 2014 12:43
autor: stokrotka
jajacek pisze:Również byłem w NIDZIE , 3lata temu i był to udany pobyt i zabiegi . Trochę z uśmiechem czytam te westchnienia za seksem , romansami w sanatoriach i marzeniami . Szkoda mi tych osób które długo czekają na skierowanie , odliczają dni do wyjazdu , czekają na to jak na jakieś nie wiadomo jakie szczęście a potem w czasie pobytu nic się nie dzieje . Biegają jak postrzeleni od kafejki do kafejki , za dancingami , snuja się i aż dziw bierze że nie dostają bólów karku od ciagłego ogladania się za siebie i na wszystkie strony w szukaniu ..:shock: .I tak w koło i następny rok czy dwa oczekiwania . Jeśli pobyt w sanatorium to sens ich życia to współczuję . Ale jeśli rehabilitacja jest głównym celem , to gratuluję mądrości .
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: seks w sanatorium.

: 01 cze 2014 20:52
autor: AleksandraWroclaw
A co nie ma innych miejsc....niz sanatorium? :P

Re: seks w sanatorium.

: 01 cze 2014 20:55
autor: eluunia

Re: seks w sanatorium.

: 02 cze 2014 21:32
autor: Felice
"Ja pozwolę sobie napisać jak pewna Osoba Napisała ,że więcej SEX-u robi w sanatorium niż w domu
-Jest to tylko sprawa tej osoby.
"
Tą "pewną osobą" jestem ja i wcale tego nie ukrywam.Nie sądziłam tylko,że sens wypowiedzi złapie tylko niewielka garstka osób.Ponieważ wyjeżdżam do sanatorium zawsze w duecie z moją drugą połową....to faktycznie tam mamy większy luz i więcej czasu na swobodne życie.I nie tylko częściej uprawiamy seks....ale też częściej spacerujemy,tańczymy,rozmawiamy ze sobą,czytamy,zwiedzamy....wszystkiego jest więcej,bo mamy więcej czasu.
Może tak jak piszesz jest to tylko moja sprawa,ale czasem fajnie jest wyłapać dowcip w wypowiedzi i pożartować sobie.
A generalnie sensem moich wyjazdów jest rehabilitacja,a reszta to tylko miła otoczka .

Re: seks w sanatorium.

: 02 cze 2014 21:48
autor: forumowicz
Tabu są tak związane z seksem jak jajka z ciastem. Hans Giese (1920-1979)

Re: seks w sanatorium.

: 02 cze 2014 21:50
autor: forumowicz
o to bardziej pasuje:
O seksie: Sprawy seksu to bzdury - rzekł szpetnemu ponury. Konopiński Lech

Re: seks w sanatorium.

: 02 cze 2014 21:55
autor: andrzej1955
Witam :!: widzę że temat wiecznie żywy jak nie przymierzając......Lenin wszystko i wszędzie zdarzyć się może : a z podbojami i chwalenie się nimi to tak jak z .....wędkarzami,co to złapali ....TAAAAKIE Okazy :!: tylko przy tym nie było....świadków :lol: :lol: :lol: a nie pomyślał ktoś że pisanie o sexie w sanatorium,i to że robi to najczęściej :!: niektórzy zbulwersowani :?: może o to chodziło :?: :lol: pary-nie koniecznie małżeństwa,wyjeżdżają do SANATORIUM :!: :!: dla podratowania zdrowia i tam się....kochają :!: wyluzowani,z dala od dzieci,wścibskich sąsiadów,cienkich ścianek w blokach,przez które wszystko słychać :!: są wyluzowani i dopiero wtedy mogą się sobą w pełni nacieszyć :!: puścić wodze wyobraźni itd,itp to że są języczkiem uwagi pań które już tylko umieją patrzeć,plotkować-a nic upolować :lol: to ich nic nie interesuje bo tym co to robią ,akurat w tym miejscu i czasie......bardzo smakuje :!: :: pozdrawiam i .....smacznego :!: ;)

Re: seks w sanatorium.

: 02 cze 2014 22:11
autor: Felice
andrzej1955 pisze:Witam :!: widzę że temat wiecznie żywy jak nie przymierzając......Lenin wszystko i wszędzie zdarzyć się może : a z podbojami i chwalenie się nimi to tak jak z .....wędkarzami,co to złapali ....TAAAAKIE Okazy :!: tylko przy tym nie było....świadków :lol: :lol: :lol: a nie pomyślał ktoś że pisanie o sexie w sanatorium,i to że robi to najczęściej :!: niektórzy zbulwersowani :?: może o to chodziło :?: :lol: pary-nie koniecznie małżeństwa,wyjeżdżają do SANATORIUM :!: :!: dla podratowania zdrowia i tam się....kochają :!: wyluzowani,z dala od dzieci,wścibskich sąsiadów,cienkich ścianek w blokach,przez które wszystko słychać :!: są wyluzowani i dopiero wtedy mogą się sobą w pełni nacieszyć :!: puścić wodze wyobraźni itd,itp to że są języczkiem uwagi pań które już tylko umieją patrzeć,plotkować-a nic upolować :lol: to ich nic nie interesuje bo tym co to robią ,akurat w tym miejscu i czasie......bardzo smakuje :!: :: pozdrawiam i .....smacznego :!: ;)
Mnie osobiście o nic innego nie chodziło ponad pożartowanie sobie w luźnym temacie i wierz mi nigdy mnie nie obchodziło jak widziałam dwoje ludzi czy to małżeństwo...czy inny związek.Powodzenia w dociekaniach ;)

Re: seks w sanatorium.

: 02 cze 2014 22:16
autor: margot
Alice przecież to proste jak budowa ... :roll:
Komu brakuje ten zawsze plotkuje ;) :P :P :P

Re: seks w sanatorium.

: 02 cze 2014 22:17
autor: agunia3
Dobre podsumowanie Margot :D