Nie wiem, nie jestem niewiastą

. Ale wydaje mi się....... że Ty nią jesteś

.
Mnie nie przeszkadzają pory roku, a wręcz przeciwnie, bo mamy urozmaicenie. Urodziłem się w takiej strefie i jest mi w niej dobrze, a czasami nawet bardzo dobrze

. Szkoda mi tylko zimy: śniegu, mrozu i skrzypienia pod butami....... bałwanów już nie

.
Ja pogodę dzielę na ładną i mniej ładną, suchą i mokrą

.
We wszystkim, a przynajmniej prawie wszystkim, można dojrzeć plusy. Tylko trzeba oczy otworzyć albo nie być pesymistą

.
I piątek zrobił Ci podwójną przyjemność

. Tylko skrzynki nie przerób

.