Strona 2032 z 2274

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 lis 2025 15:29
autor: ANDY12345
Nie mów hoooop o pustej przestrzeni, bo jeszcze nie znamy ciemnej materii :P .
Nic się nie zepsuło, słoneczko tak rozgrzewa ;) .
Tak Misiulku czy Misieńku :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 lis 2025 21:51
autor: Kleinehexe
W atomach jej nie ma, przynajmniej tych znanych. A po drugie ona sama jest hipotetyczna, a przecież nie dajesz wiary niezbadanemu. :oops:
Że masz ponad 30°C w domu? :o
Jeśli już Misieńko. ;) :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 lis 2025 22:21
autor: ANDY12345
Hipotetyczna, bo nie umiemy jej fizycznie zmierzyć, ale została wyliczona matematycznie.
Taaak, nawet więcej....... zaraz za szybą :lol: .
Dobrze, jak mnie bardzo rozczulisz ;) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 lis 2025 22:45
autor: Kleinehexe
Nie tylko ona istnieje w matematycznych wzorach. Ale, ale ktoś ostatnio tu mówił, że jak niewidziane, to żaden dowód, że jest, czy jakoś tak. :? :oops:
Czyli przy murze vel ścianie. :P :lol:
Obawiam się, że to mało realne. :oops: :lol:
Dobramoc z Tobą. :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 02 lis 2025 23:10
autor: ANDY12345
Dobramoc :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 lis 2025 08:47
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D , a czy wierzę w cyfry ? :roll: . Chociaż niektórzy wierzą że dwa plus dwa to pięć......... albo nie wierzą że czarne to czarne :P . A czy wiesz, że jak sama mówisz: atom jest złożony z materii tylko w 1%, reszta to pusta przestrzeń, to ze względu na tą właśnie pustą przestrzeń nie dotykamy się materialnie...... ale odczuwamy pole elektromagnetyczne czy biopole. A może i jeszcze inne pole :lol: . Podobnie jak w przestrzeni kosmicznej, słońce w centrum jak jądro, planety to elektrony i tak dalej, a wokół bezkresna pustka...... a jednak wszystko trzyma się kupy. I uwierzysz w to ? :roll: .
No to trochu pofilozofowaliśmy i możemy przejść do konkretów.......... nie lubisz czy nie umiesz rozczulać ? ;) .
Pogoda angielska nastała, to dobre śniadanko z kakałkiem poprawi nastrój :lol: .
Miłego i spokojnego :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 lis 2025 15:24
autor: Kleinehexe
Ja to wierzę w takie rzeczy, jakie się "fizjonomom" ;) nie śniły. :lol:
Dzień dobry :kwiat: w ten deszczowy dzionek. U mnie lało całą noc i w dzień też sobie popaduje, także ciężko suchą nogą przejść. :lol:
Nie umiem, bo nie lubię. :oops:
Miłego! :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 lis 2025 16:13
autor: ANDY12345
Widocznie trafiałaś na takich małej wiary :P .
U mnie się rozpadało, a jutro do lekarza trzeba się przejść :oops: ...... i kto mi parasol poniesie ;) .
Jednym słowem Misieńki nie będzie :roll: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 lis 2025 16:36
autor: Kleinehexe
Ich wiara, ich problem. :D
Czapka z daszkiem plus deszczak i parasol oraz jego nosiciel będzie zbędny. :D
No raczej :oops:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 lis 2025 16:59
autor: ANDY12345
Tak to jest z wiarą...... że może być problematyczna :roll: .
Ależ bardzo Ci dziękuję :lol: .