Strona 2033 z 2270

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 lis 2025 17:13
autor: Kleinehexe
Problematyczna to jest dla tych, co robią problem. :oops:
A nie ma za co. :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 lis 2025 18:03
autor: ANDY12345
Ależ jest, za dobro dobrem odpłacać :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 lis 2025 18:44
autor: Kleinehexe
Czyli podaj dalej :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 lis 2025 18:52
autor: ANDY12345
Łańcuszek świętego Antoniego ?

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 lis 2025 20:33
autor: Kleinehexe
Coś w ten teges. :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 lis 2025 21:38
autor: ANDY12345
To jak już łańcuszek poszedł dalej, to możemy przygotowywać się do lulania. Ja już po, a Ciebie długo zbawi ? :roll: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 lis 2025 21:44
autor: Kleinehexe
Kto mnie zbawi? :o

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 lis 2025 22:53
autor: Kleinehexe
Dobramoc z Tobą :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 04 lis 2025 09:43
autor: ANDY12345
Mocy przybywaj :lol: ...... cześć Aniołku :D . Jakby jakieś nieczyste moce wczoraj nie wtryniły się......... to może ja ? ;) .
Błędnym rycerzem nie jestem, obłędnym tym bardziej i na pewno nie obłąkanym :P ....... ale może coś poradzę ;) .
Mam nadzieję że specjalnie z dobramocką nie czekałaś :oops: .
Wieczorem strona zablokowana, o pierwszej się przebudziłem i nie mogłem zasnąć :oops: . Dopiero koło czwartej przysnąłem, a po piątej pobudka i do lekarza.
Na szczęście już chyba odeszły, bo wizyta udana, zaświadczenia i recepty pobrane, to do śniadanka można robić przymiarki :) .
Pogoda mglista, ale już nie pada, to woderów, sztormiaków i innych takich tam nie potrzebuję :) .
Miłego i spokojnego :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 04 lis 2025 17:00
autor: Kleinehexe
Dzień dobry :kwiat: Zbawicielu ;), a raczej dobry wieczór. :o
A jak dokonujesz zbawienia? :oops: :lol:
Się ciesz, że pogoda Ci przynajmniej sprzyja. U mnie też słonecznie przez cały dzień, ale co z tego jak do domu po ciemku się wraca i na słonko to głównie przez szybkę mogę popatrzeć? :roll:
Chwila na oddech i dalej do działania. Kupiłam dziś na targu grzybki, których jeszcze nie jadłam. :o U mnie się mówi listopadówki, ale poprawnie to wodnicha czy jakoś tak. Ponoć smaczne, a też chciałam się im poprzyglądać, by kiedyś samemu zbierać. Także zagrzybienia ciąg dalszy. :lol: A w jeszcze w moim ogrodzie kanie wyszły. :D
Miłego wieczoru! :kwiat: