Strona 2037 z 2270

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 07 lis 2025 18:53
autor: Kleinehexe
Himalaje :lol:
Z nikim się nie zamieniam, wystarcza mi moich obowiązków. :P
Lubisz zapiekanki, to zapraszam na makaronową (zupa się skończyła, a makaron został :oops: ), a że sezon wiadomo na co, to z podgrzybkami, tak dla odmiany ;) :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 07 lis 2025 19:35
autor: ANDY12345
To już Tatary Ci nie starczą ? :roll: .
A sosiku dużo ? bo na sucho to nie jem :lol: . Też miałem makaron, tylko z truskawkami :) .
Rybkę będzie trzeba usmażyć, bo święta się zbliżają....... a na święta obcy bufet się zapowiada :lol: . Po świętach też, czekam tylko na potwierdzenie :) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 07 lis 2025 20:43
autor: Kleinehexe
Tatary ;) nie, potrzebni Szerpowie. :lol:
Nie wiem o jakim sosie myślisz :? , ale zapiekanka sucha nie była. :)
Rybki się przez cały rok, ale nie od święta. :P
To się rozjeździsz. :D Tak trzymaj! :D
Miałam plan w ten weekend wyjechać, ale jak pomyślałam o przygotowaniach, to mi się odechciało. :roll: Przez intensywność pracy i chyba wiek :oops: stałam się domatorką. :o U siebie odpoczywam najlepiej . :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 07 lis 2025 21:48
autor: ANDY12345
Tak`a z francuz`a....... klawiatur`a wyślizgan`a.
A grzybki to suszone dawałaś ? :roll: .
Rybki tak, ale święta to jeszcze nie :lol: . Chociaż pilotażowy program krótszy tydzień w pracy wszedł w realizację.
Byle nie jak błotko pod kołami :lol: .
A widzisz, a jednak :P ........ trzeba Cię tylko pociągnąć ;) .
Bo szlachcic na zagrodzie, równy wojewodzie :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 07 lis 2025 22:18
autor: Kleinehexe
Bonjour ;) , uważaj, bo ci na chatę wiadą. W obecnych czasach, to straszna przywara jest. 8-)
Gdzie suszone? :? Teraz jak świeże są? :shock:
Ale błotko pod kołami może być fajne :D , tylko ogumienie odpowiednie założyć i napęd na cztery łapy załączyć. :lol:
Uważaj z tym pociągniem, bo bank rozbijesz. ;) :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 07 lis 2025 23:05
autor: Kleinehexe
Dobramoc :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 07 lis 2025 23:07
autor: ANDY12345
No cóż :roll: , dobramoc :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 08 lis 2025 08:06
autor: Kleinehexe
No cóż, zmęczona byłam po całym tygodniu pracy i już mi się oko dobrze przymykało, to trochę bredziłam niewyraźnie. ;) :lol:
Dzień dobry :kwiat:
I co? :? Oczywiście, jak weekend, to pogoda do.... , a w tygodniu takie piękne słoneczko było, to człowiek w murach siedział. :roll:
Nic to, nie ma złej pogody, jest tylko źle dobrane ubranie, to się z pieleszy wygrzebuję i popędzę w las bez względu na wszystko. :lol:
Miłego dnia z dobrym samopoczuciem życzę. :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 08 lis 2025 08:32
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D , ale błotko to mła :roll: . Chcesz mnie traktować...... balonami ? po francusku ? ;) .
Nie wiem jak robisz zapiekankę, ale przecież grzybków surowych nie dajesz :roll: ....... także sosik powinien być :P .
Jak się rozbije, to będzie rozbity..... byle nie na głowie :roll: .
Nocka spokojnie przespana, drobne zakupy zrobione, to teraz przygotowania do śniadanka :) . Tylko na razie pogoda nie ta. Ale może
woalka się podniesie i coś nie coś ładnego zobaczymy ;) .
Dziękuję :kwiat: , miłego i spokojnego :D ....... już weekendu :lol: .
PS....... nie takie rzeczy słyszy się na sorze :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 08 lis 2025 10:56
autor: Kleinehexe
Nie, błotko nie było metaforą :oops: , prawdziwe błotko może dać radochę. :D
Grzybki oczywiście przesmażam z cebulką, czosnkiem i przyprawami. Pod koniec dodaję makaron, oczywiście ugotowany, bo to ten co się "zresztował". Później śmietankę rozkłóconą z jajkami i przyprawami, a na koniec starty ser, najczęściej mozzarella. Wszystko przekładam do naczynia żaroodpornego i do pieca. Po upieczeniu posypuję szczypiorkiem. Normalnie to w takiej sytuacji biorę pieczarki, ale o tej porze roku trzeba korzystać z darów natury. :D
Tylko jak cię myśliwi z lasu nie przegonią. :evil: Polują u mnie dziady ostro. Cała zwierzyna chowa się na obrzeżach, to wróciłam, by jej pod lufy nie wypłoszyć. :roll: Ale kilka maślaków do jajówy jest. :D Także ja też po zakupach i śniadanie mogę przygotować. :D