Strona 2038 z 2424

Re: Szalona Paczka

: 06 wrz 2025 14:09
autor: GIENIA
Jestem na popołudniową :D

Re: Szalona Paczka

: 06 wrz 2025 14:14
autor: Martinka
Za 50 min będę w domu i też sie Dosiadam :kwiat:

Re: Szalona Paczka

: 06 wrz 2025 14:27
autor: rybka
Właśnie piję popołudniowa kawę po spacerze…😁
Pozdrawiam Szalonych🌼

Re: Szalona Paczka

: 06 wrz 2025 17:56
autor: Martinka
Koniec szaleństwa, czas na stabilizację i poukładane życie od 7.30 do 15.30 przez 5 dni w tygodniu :roll: :roll:
Miło będę wspominała spędzony czas ;) :serce: :kwiat:
Pozdrawiam i dobrego wieczoru życzę :kwiat:

Re: Szalona Paczka

: 08 wrz 2025 06:22
autor: Martinka
Dzień dobry :kwiat:
Szaleństwo tak :!: ale nie na forum :roll:
Pozdrawiam Wszystkich I zapraszam na kawę
☕️☕️☕️🥧🍫 , bo trzeba sie obudzić po urlopie i z jaśniejszym umyłem iść do pracy :shock:
Mikrgo dnia życzę :kwiat:
...
Zagraniczny turysta zaczepia przechodnia:
- Panie to Pałac Kultury i Nauki?
- No.
Chwilę później, zaczepia kolejnego:
- Panie, to hotel Forum?
- Tak.
Kilka kolejnych minut później, zagaduje policjanta:
- Panie władzo, czy tędy dojdę do Zamku Królewskiego?
- Oczywiście.
- A dlaczego u was jedni mówią ”no”, drudzy - ”tak”, a jeszcze inni ”oczywiście”?
- Proszę pana, ”no” mówią ci, którzy skończyli podstawówkę, ”tak” - ci, którzy skończyli szkołę średnią, a ”oczywiście” - ci, którzy skończyli studia.
- To pan skończył studia?
- No.

:roll: :lol:

Re: Szalona Paczka

: 08 wrz 2025 06:53
autor: ysy
Poranek niezbyt ciekawy. Szaro-buro, lekki zefirek i wszystko mokre.
Teraz 14 st a co dalej to każdy mówi co innego :D
Dzień dobry kochani Szaleńcy :kwiat: :serce: :lol:
Martinka :serce: już nas przywitała kawą i humorem i pobiegła stęskniona, do ukochanej pracy. :D
I ja zapraszam Was kochani na poranną kawę z humorem :lol:

Obrazek

To smutne, jakie dzieciaki mają teraz nudne dzieciństwo i tracą czas przy komputerze.
Kiedy ja byłem w ich wieku, ciągle siedziałem na podwórku.
Rzucaliśmy w siebie kamieniami, piłką wybijaliśmy szyby, paliliśmy wyrzucone pety,
a raz nawet napiłem się benzyny...

- W żaden sposób nie mogę pozbyć się pluskiew z kanapy...
- Proszę pana jest zima. Próbował pan wynieść kanapę na mróz?
- Próbowałem, ale pluskwy wnoszą ją z powrotem.

Obrazek
:lol: :lol: :lol:

Miłego i pięknego dnia i całego tygodnia życzę Wam kochani Szaleńcy :kwiat: :serce: :lol:

Re: Szalona Paczka

: 08 wrz 2025 08:11
autor: Atina
Dzień dobry
Pogoda jak na wrzesień wspaniała oby tak dalej...
Ruszamy do pracy 3 dni da się radę ;)
Miłego dnia :kwiat: Wam życzę

Re: Szalona Paczka

: 08 wrz 2025 08:59
autor: Martinka
Ysy poleciał sarkazmem odrobinę :roll:
Cześć :kwiat:
Muszę pracować, bo ZUS mnie jeszcze nie chce do swoich szeregów :!: :shock:
A coś trzeba jeść i za coś kupić :D
Dobrego Wam :kwiat:
...
Karol i Hela spędzają powtórny miodowy miesiąc, na uczczenie 40tej rocznicy
ślubu. Lecą sobie do Australii. Nagle głos pilota:
- Drodzy pasażerowie, silniki odmówiły posłuszeństwa. Możemy lądować
awaryjnie na wyspie przed nami, ale prawdopodobieństwo że ktoś nas odnajdzie
jest równe zeru. Dziękujemy za wyrozumiałość.
Karol drapie się w głowę i mówi do Heli:
- Kochanie opłaciłaś rachunki za mieszkanie?
- Tak najmilszy, uregulowałam tuz przed wyjazdem.
- A za telefony?
- Też zapłaciłam najdroższy.
Karol myśli, myśli, myśli...
- A ZUSy nasze popłaciłaś?
- O Boże, kochanie na śmierć zapomniałam! Och dowalą nam karę!
Karol całuję ja tak jak nie całował od lat 30tu, śmieje się, wrzeszczy jak
wariat:
- Przeżyjemy! Znajdą nas! Te zus..syny znajdą nas, nawet na końcu świata!!!
:roll: :lol:
...
Siedzą dwie babcie w tramwaju i rozmawiają ze sobą. Do tramwaju wsiada skin.
Jedna babcia ustępuje mu miejsca i mówi do drugiej:
"Biedny chłopak nie dość, że po chemioterapii to jeszcze w butach ortopedycznych

..
Pada od 3 dni... Bez przerwy... Żona nic tylko gapi się przez okno...
Jeśli popada jeszcze parę dni, to będę musiał ją wpuścić do środka.

ech... :?

Re: Szalona Paczka

: 08 wrz 2025 09:35
autor: GIENIA
Witam Was przy kawie Ranne Ptaszki :D

Re: Szalona Paczka

: 08 wrz 2025 11:08
autor: Pasazerka
Dzień dobry kochani :kwiat:

Do kawki dołączam z przyjemnością a dla spóźnialskich zostawiam jeszcze dodatkowo ciasteczko :D

Weekend minął mi na leniuchowaniu, po raz pierwszy od ohoho i jeszcze dłużej. Przyznam, że jednak tego potrzebowałam a i pogoda była taka, że nie miałam z tego powodu wyrzutów sumienia. Dzisiaj w rozmowie z ZUS dowiedziałam się, że wreszcie przydzielono mi miejsce na rehabilitację... w listopadzie. Otrzymując orzeczenie o potrzebie rehabilitacji w maju jednak nie spodziewałam się tyle czekania. Natomiast gdzie i kiedy dokładnie - tego pani mi niby zdradzić przez telefon nie mogła. Zostaje czekanie na papier. Ech.