Ysy poleciał sarkazmem odrobinę
Cześć
Muszę pracować, bo ZUS mnie jeszcze nie chce do swoich szeregów
A coś trzeba jeść i za coś kupić
Dobrego Wam
...
Karol i Hela spędzają powtórny miodowy miesiąc, na uczczenie 40tej rocznicy
ślubu. Lecą sobie do Australii. Nagle głos pilota:
- Drodzy pasażerowie, silniki odmówiły posłuszeństwa. Możemy lądować
awaryjnie na wyspie przed nami, ale prawdopodobieństwo że ktoś nas odnajdzie
jest równe zeru. Dziękujemy za wyrozumiałość.
Karol drapie się w głowę i mówi do Heli:
- Kochanie opłaciłaś rachunki za mieszkanie?
- Tak najmilszy, uregulowałam tuz przed wyjazdem.
- A za telefony?
- Też zapłaciłam najdroższy.
Karol myśli, myśli, myśli...
- A ZUSy nasze popłaciłaś?
- O Boże, kochanie na śmierć zapomniałam! Och dowalą nam karę!
Karol całuję ja tak jak nie całował od lat 30tu, śmieje się, wrzeszczy jak
wariat:
- Przeżyjemy! Znajdą nas! Te zus..syny znajdą nas, nawet na końcu świata!!!
...
Siedzą dwie babcie w tramwaju i rozmawiają ze sobą. Do tramwaju wsiada skin.
Jedna babcia ustępuje mu miejsca i mówi do drugiej:
"Biedny chłopak nie dość, że po chemioterapii to jeszcze w butach ortopedycznych
..
Pada od 3 dni... Bez przerwy... Żona nic tylko gapi się przez okno...
Jeśli popada jeszcze parę dni, to będę musiał ją wpuścić do środka.
ech...
