Strona 2054 z 2271

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 19 lis 2025 22:30
autor: ANDY12345
Więcej i więcej :roll: ...... a to nie hurt ? :P .
A w ażurowym też ? :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 19 lis 2025 22:42
autor: Kleinehexe
ANDY12345 pisze: 19 lis 2025 22:11 Ilość, a nie wielkość się liczy :lol: .
Chyba Ty żądasz więcej. :P
A gdzie masz te ażury? :? Na jajkach? :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 19 lis 2025 22:57
autor: Kleinehexe
Oczy mi się kleją.
Dobramoc z Tobą :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 19 lis 2025 22:57
autor: ANDY12345
Ja nie żądam :roll: , ja mogę poprosić :kwiat: .
Ażurowe jajka to będą na inne święta :lol: . Ostatnio mówiłaś o moście :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 19 lis 2025 22:58
autor: ANDY12345
Dobramoc :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 lis 2025 08:32
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D , a mnie się skleiły ale tylko na chwilkę....... przy dobrejmocy już całkowicie :lol: .
W przyszłym tygodniu ważna wizyta i zobaczymy jakie zalecenia i wnioski wyjdą po. Przydałoby się aby bardziej pozytywne, bo ostatnio takie nie były :oops: .
Słoneczko pięknie się mieni na pięknym błękicie z lekkim przymrozkiem :D . Czyżby pogoda miała zamiar przygotowywać się do takiej pięknej zimy ? Przydałoby się żeby wreszcie zimowa zima nastała, taka z chrupiącym śnieżkiem :lol: .
Miłego i słonecznego :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 lis 2025 15:14
autor: Kleinehexe
To tego Ci życzę, samych pozytywnych rezultatów działań przyszłotygodniowych. :)
Dzień dobry :kwiat:, troszkę słoneczny, a troszkę zachmurzony i chłodny. Chciałoby się prawdziwej zimy, ale tu jestem realistką i nie liczę na to. :oops: Zapewne zdarzą się jakieś śnieżne epizody i tyle będzie z królowania zimy. :roll:
U mnie następny tydzień znów przepełniony zajęciami. :shock: Ciągle mi się wydaje, że już od nowego tygodnia będzie trochę luźniej, a wychodzi jak zwykle. :roll: Na szczęście dzisiaj odwołałam wizytę u chirurga, bo sama sobie poradziłam. :o :D
Jutro z rana przymierzę się do wykonania badań. Wszystko zależy od tego ilu będzie pacjentów i czy się wyrobię przed pracą. :?
Teraz trzeba kopyta ;) wyciągnąć, bo mnie bolą. Chodzenie na obcasach zaczyna być problematyczne. :shock: Przez modę na sportowe obuwie do wszystkiego (która notabene bardzo mi odpowiada :D), chyba się odzwyczaiłam do biegania na szczudłach. :lol:
Miłego :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 lis 2025 17:00
autor: ANDY12345
Dziękuję :kwiat: , czas pokaże.
Przed południem u mnie też zrobiło się pochmurno, ale na szczęście nie padało w trakcie dreptania.
Niech wydawanie zrealizuje się i przejdź w stand-by :lol: .
To imprezka była, że w szpileczkach chodziłaś ? ;) . Odpoczywaj a ja sobie zobaczę "Jak przetrwać w Australii".

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 lis 2025 20:42
autor: Kleinehexe
To stanu czuwania to jeszcze trochę przyjdzie poczekać. Pytanie jak długo "wytrzymiem" ;) :lol:
To nie były szpileczki. :oops: Tak jakoś wychodzi, że zimowe obuwie mam przeważnie na obcasach. Chyba żeby sobie utrudnić w razie ślizgawicy. :lol:
Wiesz już jak tam przetrwać? :P

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 lis 2025 21:01
autor: ANDY12345
To chcesz dorównać bałwanowi ? :lol: .
Na razie było o morzu, później upałów i ognia, a teraz o zwierzętach. Został jeszcze jeden, ale to już jutro........ bo dzisiaj mogą się już oczka kleić :roll: .