Dzień dobry kochani Szaleńcy
No i już mamy pierwszy dzień astronomicznej jesieni, jutro pierwszy dzień kalendarzowej.
Ostatnie dwa dni lata były takie jak powinno było być całe lato, ale nie było. Zaledwie kilka dni było ciepłych i na prawdę letnich, reszta to piękna jesień tego lata była
Nie wiem jak tam na południu kraju, ale nad morzem to tragedia.
Teraz mamy 12 stopni a w dzień ma padać, ciekawe bo już wczoraj wieczorem zapowiadali opady i całą noc, a tu ZONK ani kropli
Zapraszam na pierwszą jesienną kawę z humorem
Jasio wrócił ze szkoły i mówi do mamy:
- A my dzisiaj na biologii mieliśmy o krowach!
- To ładnie Jasiu.
- Ale mamo, jakby tak naszą rodzinę porównać do krów, to ja jestem cielaczkiem, tak?
- No tak.
- A Ty jesteś krową?
- No w zasadzie tak.
- A tatuś to byk?
- Nie synuś, tatuś to wół. Byk mieszka piętro wyżej.
- Dzieci, dzisiaj będziemy się uczyć odmiany czasowników przez osoby. - mówi pani.
- Jasiu powiedz nam, jak byś powiedział o sobie, używając czasownika ”śpiewać”?
- Ja śpiewam.
- Świetnie, a gdyby Twoja siostra śpiewała, to co byś powiedział?
- Zamknij się!
Serdecznie Was pozdrawiam w tym pierwszym dniu jesieni i życzę miłego i spokojnego dnia
